Ciszej z tym przywództwem
T o nowa książka na mojej półce z poradnikami. „Ciche przywództwo” Davida Rocka przekonuje, że główna umiejętność przywódcy polega na kształtowaniu sposobu myślenia ludzi, którymi kieruje.
Ten amerykański coach postanowił, że będzie przekładał zdobycze neuronauk na praktykę zarządzania. Wymyślił nawet termin neuroprzywództwo. Właśnie taką nazwę nosi jego firma – Neuro Leadership Institute. „Ciche przywództwo” to pierwsza książka Rocka, która miała premierę w 2006 r. Trzy lata później wyszedł „Twój mózg w działaniu”. Na polskim rynku książki Rocka ukazywały się w odwrotnej kolejności – najpierw ta nowsza, teraz ta starsza.
Rock zachęca do zmiany rozumienia terminu „nauczyć się”. W powszechnym mniemaniu zwracamy uwagę na wartość dodaną. Tak jakby nasza głowa była skrzynią, do której w miarę upływu lat dorzuca się coraz więcej rożnych rzeczy. Niektórych z nich używamy często, innych rzadko, a jeszcze innych wcale lub prawie wcale. Leżą i zagracają. „I po co ja się tego uczyłem?” – myślimy sobie z wyrzutem. Niektórzy wręcz odmawiają przyswajania nowych doświadczeń albo umiejętności, jakby byli przekonani, że w skrzyni zebrali już wystarczającą liczbę gratów.
Tymczasem o mózgu i uczeniu się powinniśmy myśleć zupełnie inaczej. Rock pisze, że za każdym razem, gdy się czegoś uczymy, to nasz mózg się zmienia. Następuje rekonfiguracja połączeń pomiędzy neuronami. A to oznacza, że powstaje zupełnie nowa jakość. Świat już nie jest taki, jak był do tej pory. Nie wiem, jak państwa, ale mnie ta myśl szalenie się podoba. Oznacza, że zamiast myśleć o głowie jak o skrzyni, która w końcu kiedyś się zapełni, można spojrzeć na uczenie jako podróż w nieznane. Z nowymi otwierającymi się horyzontami, z których istnienia wcześniej w ogóle nie zdawaliśmy sobie sprawy.
Jeśli przenieść to na obszar zarządzania instytucjami pełnymi ludzi, dostajemy nieograniczone możliwości rozwoju. Odpowiednio ustawione bodźce i bariery dla pracowników mogą sprawić, że urząd, firma albo nawet rodzina staną się inspirującym środowiskiem. Tak przynajmniej uważa Rock. Jak to osiągnąć? Temu w przeważającej części poświęcona jest ta książka. Zestaw praktycznych rad dotyczących sposobu rozmawiania z ludźmi przeplata się z mniej lub bardziej wyrafinowanymi pomysłami na organizację spotkań. Jest tu trochę spostrzeżeń błahych, ale przeważają inspirujące. Pomysły i schematy rysowane przez Rocka nie są trudne i zdecydowanie można powiedzieć, że autor trzyma się zasad, które sam głosi. Na przykład: dobry przekaz to przekaz krótki, bez nadmiernego natłoku słów.
Nie ma więc sensu przedłużać niepotrzebnie również tej recenzji. Jeszcze tylko jedno. „Ciche przywództwo” kusi już samą obietnicą zawartą w nazwie. Tak wielu mamy przecież szefów krzyczących i pohukujących. Odrobina ciszy bardzo by się im przydała. ©℗
David Rock, „Ciche przywództwo. Sześć kroków do polepszenia efektywności w pracy”, tłum. Aleksander Gomola, Dom Wydawniczy Rebis, Poznań 2019
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu