Podróże na koniec świata. O "Łowcach przygód w dalekich krainach" Raimunda Schulza i "Roku 1000" Valerie HansenWstępnym warunkiem globalizacji jest elementarna ciekawość Innego – gdzie mieszka, jak wygląda, jakim językiem mówi, czym można się z nim wymienić i co można mu zabrać siłą. Piotr Kofta•13 marca 2021
Prognozy, a nie życzenia [OPINIA]Ludzie lubią sobie wyobrażać, co będzie jutro. Sporo pyta o to wróżki. Szkoda, że nieliczni sięgają po narzędzia naukowe. Warto to robić, bo one pozwalają przygotować się na na niespodzianki. Witold Sokała•13 marca 2021
Postpandemiczne powikłania. Czy państwo straci monopol na regulowanie ładu społecznegoTak jak w latach 90. musieliśmy radzić sobie bez państwa, które dopiero co budowało swój potencjał, tak po kryzysie może nam przyjść funkcjonować w rzeczywistości, w której straci ono monopol na regulowanie ładu społecznego.Marcin Kędzierski•13 marca 2021
Próg bólu nieznany. Więksi pracodawcy nie zwalniają, bo jeszcze nie bankrutują. Jeszcze [WYWIAD]Polscy pracodawcy ogólnie nie zwalniają masowo, więc nie robią też tego w pandemii. Jednym z powodów jest to, że znalezienie nowych, dobrych pracowników wcale nie jest łatwe – a tym trudniejsze, gdy wszyscy wychodzą z kryzysu i zatrudniają. Z Joanną Tyrowicz rozmawia Sebastian Stodolak.Sebastian Stodolak•13 marca 2021
Normalność nie wróci do pracySkoro zatrudniony wykonuje zadania we własnym domu, a szef nie ma do niego dostępu, to czy można wymagać od tego drugiego, aby ponosił odpowiedzialność za ewentualny wypadek przy pracy? W jaki sposób zatrudniający ma dopilnować, aby praca nie trwała więcej niż osiem godzin na dobę? Czemu firma ma zapewniać uprawnienia – od urlopów po dodatki za nadgodziny – skoro coraz więcej etatowców samodzielnie określa sobie czas i sposób pracy, a firma rozlicza ich tylko z efektów? Wymuszona przez pandemię praca zdalna może przedefiniować modele zatrudnienia. Także na czas po kryzysie. 12 marca 2021
Żebyś nie musiał się już poświęcać [EUREKA! DGP]Walczymy z korozją od czasu, gdy zaczęliśmy posługiwać się metalami. Dzisiaj zapobiegamy jej m.in. za pomocą farb, nad którymi pracują także polscy naukowcyJakub Kapiszewski•12 marca 2021
Książki a sprawa polska. Dlaczego ich nie czytamy?Z ostatniego raportu Biblioteki Narodowej możemy dowiedzieć się, iż stan czytelnictwa w Polsce uległ w 2019 r. nieznacznej poprawie – 39 proc. Polaków przeczytało co najmniej jedną książkę. Jednak patrząc na dane z ostatnich 20 lat, trudno uznać to za sukces: u progu nowego milenium przynajmniej jedną książkę „zaliczyło” 54 proc. ankietowanych. Aby dowiedzieć się, jak możemy przeciwdziałać dalszemu negatywnemu rozwojowi sytuacji, warto przyjrzeć się czynnikom, które wpływają na nasz stosunek do książek i czytania. Jan Lutyński•12 marca 2021
Wróbel: Nowa konwergencja [OPINIA]Eurodeputowany Patryk Jaki, broniąc Polski przed „kolonialnym myśleniem” UE, potępił kolonializm („to nie nasza kultura wytworzyła przemysł zbrodni w Afryce czy nazizm…” etc.). Łatwo przewidzieć, że internetowa lewica zacznie wojować z „ohydnymi kłamstwami Jakiego”. Przecież jest nie do pomyślenia, aby Polska nie odpowiadała za zbrodnie kolonializmu. Polska, jak sama nazwa wskazuje, służy do prześladowania. Kobiet, homoseksualistów, postępowców, dzieci, mniejszości etnicznych – to i Afrykę musiała Polska prześladować. Chociażby poprzez tęsknotę za posiadaniem kolonii (którą to tęsknotę można łatwo udowodnić, kartkując piękny przedwojenny miesięcznik „Morze”, pismo Ligi Morskiej i Kolonialnej). Jan Wróbel•12 marca 2021
Dłuto, drabina i śmierć. Piotr Girdwoyń o słynnej sprawie porwania dziecka LindbergówLindbergh miotał się między współpracą z policją a działaniem na własną rękę. Jego posunięcia były dość zaskakujące. Jako pełnomocników do negocjacji z porywaczami ustanowił dwóch znanych gangsterów. Swoje usługi zaproponował mu nawet Al Capone. Z Piotrem Girdwoyniem rozmawia Piotr SzymaniakPiotr Szymaniak•12 marca 2021
Skazani na konflikt. Ludwik Dorn o polskiej scenie politycznej [OPINIA]Kto wygra najbliższe wybory parlamentarne? Czy ruch Szymona Hołowni będzie liczącą się siłą, zaś PSL kolejny raz przekroczy 5-proc. próg wyborczy? Te pytania często są zadawane w debacie, lecz problem polega na tym, że odpowiedzi, które także padają, nie da się w sensowny sposób uzasadnić - pisze Ludwik Dorn.Ludwik Dorn•12 marca 2021