Z wizytą u dentysty z NFZ
Pani Krystyna zawsze dbała o zęby, leczyła je u prywatnej dentystki, tej samej od lat. Ostatnio jednak trochę chorowała, zęby się "sypnęły". Niestety, znacząco spadły też jej dochody i nie stać jej teraz na prywatne leczenie, zwłaszcza kilku zębów na raz. - Tyle lat płaciłam składki, pójdę do NFZ! - pomyślała. Podczas wizyty dentystka powiedziała, że białe plomby może wstawić do przednich zębów, do dalszych tylko metalowe (amalgamat), a na kanałowe leczenie "piątki" pani Krystyna nie ma co liczyć. Za pieniądze z NFZ można ją jedynie wyrwać! - Jak to możliwe? - irytuje się kobieta.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.