Szczepionki działają, ale nie od razu
Po ostatnim wzroście liczby osób zakażonych i zgonów odżyła debata, czy preparaty przeciw koronawirusowi są skuteczne oraz jak będzie rozwijać się kolejna fala epidemii
Po spokojnym okresie wakacyjnym pandemia znowu nabrała rozpędu. Wzrost liczby przypadków tydzień do tygodnia wynosi u nas ok. 40 proc. Tylko w sobotę wirusa wykryto u 800 osób, rośnie też liczba zajętych łóżek w szpitalach. Jest ich ponad tysiąc, dwukrotnie więcej niż trzy tygodnie temu. I choć liczba hospitalizacji, czyli przypadków, gdy osoby trafiają do szpitala z powodu koronawirusa, jest dwukrotnie mniejsza w porównaniu do tego samego okresu rok temu, zdaniem ekspertów grozi nam kolejny wybuch i ryzyko 20 tys. zajętych łóżek szpitalnych. Takie wyliczenia podaje dr Franciszek Rakowski z ICM UW, który robi matematyczne szacunki rozwoju epidemii.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.