Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Odmrażanie, intuicja i stojące za nią liczby

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Dane epidemiologiczne pomagają w podjęciu decyzji o odmrożeniu, ale ta nie wynika wyłącznie z nich. Rolę grają również polityka i ekonomia

Ogłoszenie kolejnego etapu odmrażania polskiej gospodarki nastąpiło dzień po tym, jak nad Wisłą padł rekord liczby nowych zakażeń. 12 maja koronawirusa wykryto u niemal 600 osób. Przedwczoraj Sejm przyjął rozwiązania umożliwiające tradycyjne wybory – chociaż kilka tygodni temu minister zdrowia przekonywał, że głosowanie w komisjach będzie bezpieczne dopiero za dwa lata.

Wiele wskazuje, że część decyzji o odmrożeniu jest dyktowana względami polityczno-ekonomicznymi. Wygląda jednak, że na razie sytuacja jest względnie bezpieczna pod kątem epidemicznym. Przesłanek pozwalających na zdjęcie obostrzeń jest bowiem kilka. Po pierwsze spadł tzw. współczynnik R, mówiący, ile osób zaraża się od jednego chorego. Jeszcze w marcu wynosił 2,6, obecnie to minimalnie poniżej 1. To jednak może ulec zmianie przez wzgląd na wysyp chorych na Śląsku; już teraz w tym regionie wskaźnik R przekracza 1, podczas gdy na Mazowszu wynosi 0,5.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.