Zadłużenie szpitali. Przeciąganie liny między rządem a samorządami trwa
W yrok Trybunału Konstytucyjnego z końcówki ubiegłego roku rozbudził nadzieje samorządów na uregulowanie sytuacji finansowej szpitali i przejęcie przez państwo odpowiedzialności za ich zobowiązania. Ale wygląda na to, że są one złudne. Dziś, gdy od orzeczenia minęło trochę czasu, a komentarze są nieco bardziej pogłębione, można dostrzec, że rząd polepszenie sytuacji szpitali widzi w perspektywie wielu lat – wraz ze wzrostem nakładów na ochronę zdrowia oraz przez pryzmat zarządzania placówką, a nie np. przez doszacowanie kosztów leczenia. Czy w 2020 r. i na początku przyszłego opracuje więc założenia do dużej reformy, na jaką liczą samorządowcy? Można wątpić. Przepisy, owszem, kiedyś zostaną zmienione, bo tak nakazał TK, lecz nie w tym kierunku, na jaki liczą samorządy. Resort zdrowia bowiem otwarcie mówi, że nie zgadza się na przejmowanie zobowiązań placówek medycznych przez Skarb Państwa. Przyznaje też, że póki co nie prowadzi prac nad zmianami legislacyjnymi w zakresie tzw. nadzoru właścicielskiego czy przekształceń szpitali w zakłady opieki długoterminowej. Choć zdaniem ekspertów mogłyby one pomóc w rozwiązaniu problemu narastającego zadłużenia zakładów opieki zdrowotnej. Ministerstwo oddaje pałeczkę JST i samym placówkom – mogą to zrobić same. Pytanie tylko jak, skoro budżety szpitali się nie dopinają, a zobowiązania wymagalne są coraz wyższe, co oznacza, że koszty udzielania świadczeń medycznych nie są określone na właściwym poziomie. Zdaniem jednego z ekspertów prędzej czy później ich finansowanie zostanie przeniesione z NFZ do budżetu, a zarządzanie np. powierzone wojewodom. Tylko, że przy takim scenariuszu trzeba też będzie znacznie ograniczyć to, co pacjenci otrzymują w ramach składki zdrowotnej. A to przecież bardzo niepopularna decyzja, więc, czy rząd zaryzykuje. © ℗
Bożena Ławnicka
bozena.lawnicka@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.