Do lipca ukłuty co czwarty z nas
Od 6 do 9 mln Polaków ma być zaszczepionych do końca czerwca. Tak przynajmniej zakłada rząd. – Do końca marca zrobimy 3 mln szczepień. Mamy 3–4 tygodnie na podanie preparatu 350–400 tys. chętnych nauczycieli oraz medyków – przewiduje nasz rozmówca. Władze zakładają, że w II kw. do Polski trafi nawet dwa razy więcej szczepionek niż przez pierwsze trzy miesiące tego roku. Choć oczywiście wiele zależy od tego, jak będzie się układać współpraca z producentami. – Negocjujemy, jak potrafimy. Boimy się, że w pewnym momencie przestaną deklarować wielkości dostaw – przyznaje osoba z kręgów rządowych. © ℗ A2–3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.