Wirus zabija częściej, niż myśleliśmy
W zeszłym roku zmarło 67 tys. osób więcej niż w roku 2019 – wynika z najnowszej analizy resortu zdrowia. Za 70 proc. tej „nadwyżki” odpowiada COVID-19
fot. Wojtek Górski
Ministerstwo Zdrowia (MZ) postanowiło wyjaśnić zagadkę dramatycznego wzrostu umieralności w zeszłym roku. Główna hipoteza jest taka, że więcej osób zmarło z powodu koronawirusa, niż wynika to z oficjalnych danych. To efekt m.in. pocovidowych powikłań oraz niezdiagnozowania na czas wszystkich przypadków.
Nadwyżkę zgonów w porównaniu do 2019 r. resort szacuje na 67 tys. Ale opierając się na demograficznych prognozach Eurostatu, przyjmuje, że ponad 5 tys. z nich to rezultat starzenia się społeczeństwa. Pozostałe 62 tys. to zgony bezpośrednio lub pośrednio będące efektem epidemii.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.