Wirus powinien hamować mimo otwartych klas
Może na miesiąc albo dwa – minister edukacji przyznaje, że nie wie, na jak długo dzieci wróciły do szkolnych ław
Wczoraj uczniowie klas I–III szkół podstawowych rozpoczęli naukę w tradycyjnej formie. Eksperci przygotowujący modele matematyczne analizujące rozwój epidemii nie spodziewają się, by spowodowało to znaczny wzrost zachorowań na koronawirusa, tak jak to miało miejsce we wrześniu.
– Wówczas poszły do szkoły wszystkie roczniki i mieliśmy jednocześnie otwarte restauracje, bary, całą gospodarkę. Dziś obostrzenia nadal działają, a powrót do szkół ma ograniczony charakter – podkreśla dr Franciszek Rakowski, współautor modelu epidemii z Uniwersytetu Warszawskiego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.