Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Polska skąpi na zdrowie

Eksperci podkreślają, że kluczowy jest nie poziom wydatków, ale to, jaki jest kapitał zdrowotny społeczeństwa. Ten zaś, jak wynika z raportu OECD, nie jest w Polsce wysoki
Eksperci podkreślają, że kluczowy jest nie poziom wydatków, ale to, jaki jest kapitał zdrowotny społeczeństwa. Ten zaś, jak wynika z raportu OECD, nie jest w Polsce wysoki
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Pomimo wzrostu nakładów nadal znajdujemy się w ogonie Europy w wydatkach na ten cel. W 2020 r. byliśmy na przedostatnim miejscu w Unii

Najnowszy raport OECD Health at a Glance 2022 porównuje publiczne wydatki na zdrowie do bieżącej wartości produktu krajowego brutto. Z wyliczeń autorów wynika, że w Polsce to 4,7 proc., podczas gdy średnia unijna wynosi 8,9 proc. PKB. Niemcy wydają na ochronę zdrowia 10,9 proc. PKB, a Czesi 8,1 proc.

Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia, wskazuje, że nominalnie nakłady poszły mocno w górę. – Według metodologii szacowania publicznych nakładów na ochronę zdrowia określonej w ustawie o świadczeniach opieki zdrowotnej nakłady w 2020 r. wyniosły 116,3 mld zł, co stanowiło wzrost o ponad 13 proc. w stosunku do nakładów zrealizowanych w 2019 r. – tłumaczy. Wskazuje, że średnioroczna inflacja w 2020 r. wyniosła 3,4 proc, zatem realny wzrost publicznych wydatków na zdrowie wyniósł ok. 10 proc. – Trzeba również podkreślić, że w ostatnich dwóch latach wzrost nakładów na zdrowie względem planów budżetowych przekroczył 43 mld zł. Z pewnością wpłynie to na kolejny tego typu ranking wydatków OECD – podkreśla Andrusiewicz.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.