Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

NFZ płaci krocie, pacjenci i tak stracą

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Za maść zrobioną w aptece NFZ zwraca nawet kilkaset tysięcy złotych. Zawyżając koszty, farmaceuci i hurtownie oraz lekarze robią biznes na lekach recepturowych. Sprawy badają organy ścigania

Preparaty wytwarzane przez farmaceutów nie są objęte tak sztywnymi przepisami, jak inne leki. Narodowy Fundusz Zdrowia oddaje aptekom taką kwotę, jaką te wykazują jako koszt przygotowania leku na miejscu (zakup surowców plus wycena pracy). A dodatkowo dolicza 25 proc. marży. W tym roku NFZ wyda na to ponad 700 mln zł. To dwa razy więcej niż w 2016 r. Problem w tym, że w niektórych przypadkach to szokujące i wątpliwe wydatki. Jedna z najdroższych maści przeciwbólowych wyprodukowana przez farmaceutę kosztowała budżet państwa 180 tys. zł. Dla porównania cena gotowego produktu, o podobnym składzie i działaniu, dostępnego w aptece od ręki, wynosi ok. 20 zł.

Apteki tłumaczą wysokość faktur wysyłanych do funduszu bardzo wysokimi cenami surowców, które – jak mówią – rosną od lat. Te są natomiast bardzo różne w zależności od hurtowni czy producenta.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.