Aborcja na nowo? Jeszcze nie
Resort odwołał dzisiejsze spotkanie, na którym miano przyjąć standardy terminacji ciąży
DGP poznał szczegóły dokumentu, który od miesięcy nie może ujrzeć światła dziennego. Chodzi o zasady terminacji ciąży przygotowane na zlecenie resortu zdrowia. W sierpniu posiedzenie odwołano, bo do ministerstwa wkroczyli antyaborcyjni aktywiści. Wczoraj anulowano dzisiejszy termin. – Chcemy, żeby zajął się tym nowy minister – słyszymy od urzędników.
Najwięcej kontrowersji budzi zapis dotyczący przerywania ciąży ze względu na zdrowie matki, konkretnie z powodów psychologicznych. Projekt, do którego dotarliśmy, przewiduje, że „zagrożenie dla zdrowia lub życia”, czyli przesłanka pozwalająca na aborcję, „może obejmować sferę fizyczną lub psychiczną, nie musi zachodzić łącznie (zdrowie lub życie)”. „W przypadku odpływania płynu owodniowego przed ukończeniem 22 i 6/7 tygodnia ciąży niezbędne jest poinformowanie kobiety o ograniczonych szansach dziecka na przeżycie i jego prawidłowy rozwój. Należy również poinformować kobietę o wysokim ryzyku wystąpienia powikłań. Postępowanie powinno zależeć od aktualnej sytuacji klinicznej, zaawansowania ciąży, decyzji pacjentki. Decyzja o kontynuowaniu ciąży jest możliwa jedynie przy braku wykładników zagrożenia ciężarnej przy jednoznacznej udokumentowanej na piśmie woli matki” – czytamy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.