Chybotliwy budżet NFZ ogranicza zabiegi
Mimo zapewnień minister zdrowia szpitale nie wierzą w zapłatę nadwykonań nielimitowanych i ograniczają planowe zabiegi
Dziś sejmowa komisja zdrowia wysłucha informacji ministra zdrowia na temat aktualnej sytuacji finansowej NFZ i możliwości opłacenia nadwykonań w 2024 r. I choć Izabela Leszczyna zapewniła w poniedziałek na antenie TVP Info, że wydała dyspozycję, zgodnie z którą wszystkie szpitale i placówki ambulatoryjnej opieki specjalistycznej mają dostać pieniądze za nielimitowane świadczenia, które wykonały do końca czerwca, nie uspokaja to ani dyrektorów szpitali, ani ekspertów. Po pierwsze dlatego, że za chwilę placówki będą oczekiwały blisko 3 mld zł za kwartał trzeci. Po drugie, bo mimo zapewnień minister, że „w NFZ nie dzieje się nic złego”, nikt już nie wierzy w płynność finansową publicznego płatnika.
Głośne medialnie przypadki zamykania oddziałów w szpitalach w Żywcu, Lubartowie czy Busku-Zdroju to tylko wierzchołek góry lodowej. W całej Polsce po cichu ograniczane są zabiegi, które do tej pory traktowano jak nadwykonania nielimitowane, a więc m.in. endoprotezoplastyki stawu biodrowego i kolanowego, operacje zaćmy czy badania obrazowe: rezonans magnetyczny czy tomografia komputerowa.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.