Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Staż podyplomowy dla lekarzy jest potrzebny

3 lipca 2018

Przy obecnym systemie kształcenia lekarzy specjalistą zostaje się w wieku około 40 lat. Zdaniem rządu to zdecydowanie za długo i dlatego proponuje likwidację stażu podyplomowego i skrócenie czasu nauki specjalizacji. Samorząd lekarski uważa natomiast, że staż należy utrzymać.

@RY1@i02/2009/208/i02.2009.208.183.007a.001.jpg@RY2@

Konstanty Radziwiłł uważa, że rząd powinien przyśpieszyć pracę nad zmianami w kształceniu lekarzy

Fot. Wojciech Górski

DOMINIKA SIKORA

KONSTANTY RADZIWIŁŁ*

Zdecydowanie zły.

Zawód lekarza obok niezbędnej wiedzy wymaga wielu umiejętności praktycznych. Studia to okres, w którym zdobywa się przede wszystkim wiedzę teoretyczną. Dopiero po ich ukończeniu przychodzi czas na praktyczną naukę zawodu. Podstawowe umiejętności zdobywa się w czasie stażu podyplomowego.

Umiejętność prowadzenia dokumentacji medycznej to nie jest wcale margines praktyki lekarskiej. Nie twierdzę jednak, że staż podyplomowy działa jak szwajcarski zegarek. Dlatego należy go poprawiać, a nie likwidować. Roczny staż w podstawowych dziedzinach medycyny jest potrzebny szczególnie tym, którzy zdecydują się w przyszłości na praktykę w bardzo wąskiej specjalizacji.

Większy dopływ lekarzy będzie tylko przez jeden rok, wtedy kiedy staż zniknie. Ale w kolejnych latach już tego efektu nie będzie.

Jako samorząd popieramy skrócenie czasu dochodzenia do specjalizacji oraz zwiększenie liczby placówek uprawnionych do ich prowadzenia. Oczywiście, nie może się to wiązać z pogorszeniem jakości kształcenia. Nasze opinie i resortu w tej sprawie są bardzo podobne. Dlatego popieramy wprowadzenie tzw. modułowego systemu specjalizacji. Dzięki temu zniknąłby podział na specjalizacje podstawowe i szczegółowe. To pozwoliłoby na skrócenie czasu nauki.

Podstawowej od czterech do sześciu lat. Jeżeli lekarz wybiera specjalizację szczegółową, to musi na to poświecić kolejne cztery, pięć lat. W praktyce oznacza to, że specjalizację szczegółową lekarz zdobywa nawet po 9-10 latach nauki od podyplomowego rozpoczęcia kształcenia. Moim zdaniem to za długo.

Tak, bo do kwietnia 2010 roku należy nie tylko przyjąć nowelizację ustawy o zawodach lekarza i lekarza dentysty, ale również przygotować i wprowadzić w życie nowe rozporządzenie w sprawie specjalizacji.

Wtedy przestaje obowiązywać obecne rozporządzenie w sprawie specjalizacji.

To może, niestety, oznaczać, że nie będzie zbyt wiele czasu i okazji do konsultacji samego projektu ustawy. Tym bardziej szkoda, że resort nie skorzystał z projektu nowelizacji ustawy w zakresie systemu kształcenia, jaki przygotował samorząd lekarski. Został on przekazany do Ministerstwa Zdrowia na początku 2009 roku.

Prawdopodobnie coraz bardziej, chociaż trudno ocenić, ilu brakuje. Musimy sobie jednak zdawać sprawę z tego, że medycyna cały czas się rozwija, standardy opieki nad pacjentem zmieniają się i wymagają coraz większej liczby specjalistów przy wykonywaniu tych samych procedur. W niektórych specjalnościach już teraz brakuje lekarzy, a średnia ich wieku wynosi 48-50 lat.

W niektórych specjalnościach na pewno tak. Poza tym Polska nie jest szczególnie atrakcyjna jako miejsce pracy dla lekarzy spoza Europy. Jeszcze jakiś czas temu do Polski przyjeżdżało kilkuset lekarzy rocznie zza wschodniej granicy. Ta sytuacja zmieniła się wraz z przystąpieniem Polski do UE. Skoro i tak, chcąc pracować w Polsce, muszą przejść przez wszystkie formalności związane z uzyskaniem prawa do pracy na terenie Wspólnoty, to finansowo bardziej opłaca się im wyjechać np. do Wielkiej Brytanii.

Tak. Ministerstwo Zdrowia posługuje się uśrednionymi danymi. Najczęściej żongluje się zarobkami uzyskiwanymi nie z samego etatu, ale także z pracy dodatkowej np. dyżurów. Przyznaję jednak, że są dziś lekarze, którzy zarabiają bardzo dobrze, ale jest wielu takich, których pensja miesięczna nie przekracza 2,5 tys. zł brutto.

Samorząd, proponując ustalenie pensji minimalnej dla lekarzy, pielęgniarek i położnych, wzorował się wyłącznie na regulacjach, które już obowiązują w stosunku np. do prokuratorów czy sędziów. Jest niedopuszczalną patologią, że wciąż można zatrudnić pielęgniarkę za 1200 zł brutto.

*Konstanty Radziwiłł, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej. W 2009 roku został wybrany na prezydenta Stałego Komitetu Lekarzy Europejskich

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.