Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Kopacz: sprawcy wypadków powinni płacić za leczenie ofiar

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

● Od 2007 roku nakłady budżetu na ratownictwo medyczne wzrosły o ponad 400 mln zł

● W 2010 roku budżet przeznaczy tyle samo środków na ratownictwo co w tym roku

● Nie będzie ulgi podatkowej dla osób, które wykupią dodatkową polisę zdrowotną

Nie. Od momentu wejścia w życie ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym, czyli od 2006 roku, udało się wzmocnić finansowo system ratownictwa. W ciągu ostatnich lat nakłady budżetowe na ten cel wzrosły o ponad 400 mln zł. Obecnie na ratownictwo wydajemy 1,7 mld zł. Coraz więcej stacji pogotowia dysponuje więc np. nowymi karetkami.

Nie tylko. To duża zasługa funduszy europejskich. Do tej pory dzięki programom unijnym udało się już kupić ponad 150 nowych karetek. Łącznie tylko na ten cel do końca 2013 roku jest do wykorzystania 53 mln euro. To pozwoli na zakup 345 karetek.

Faktycznie to był problem, bo ich wynagrodzenia pozostawiały dużo do życzenia. Dlatego przekazaliśmy z rezerwy budżetowej dodatkowe środki, ponad 130 mln zł, na podwyżki dla nich.

Nie mogę się z tym zgodzić, że nakłady NFZ na szpitalne oddziały ratunkowe (SOR) nie rosną, bo nie potwierdzają tego nasze dane. W porównaniu z ubiegłym rokiem wzrosły o 27 proc., a z 2007 rokiem - o prawie 70 proc.

Takie propozycje pojawiają się ze strony środowiska medycznego. Jednak w momencie spowolnienia gospodarczego budżetu po prostu nie stać na kolejne obciążenia. Nie wykluczam, że w kolejnych latach, jeżeli sytuacja budżetowa na to pozwoli, wrócimy również do tego pomysłu.

Podatek Religi trzeba było zlikwidować, bo finansowanie leczenia ofiar wypadków z opłaty ryczałtowej odprowadzanej przez firmy ubezpieczeniowe w praktyce było niemożliwe do zrealizowania. W efekcie 800 mln zł zebrane od ubezpieczycieli leżało niewykorzystane na koncie NFZ.

No tak, ale nie mógłby z nich skorzystać, gdybyśmy nie zlikwidowali podatku.

Uważam, że leczenie ofiar wypadków drogowych powinno być opłacane bezpośrednio z polis ubezpieczeniowych sprawców wypadków, a nie poprzez jakieś zryczałtowane opłaty. To wymaga jednak stworzenia systemu szybkiej identyfikacji sprawców i dopasowania ich do ofiar wypadku.

Najprawdopodobniej 14. Najważniejszym kryterium, które decydowało o ich lokalizacji, było zapewnienie odpowiednio krótkiego czasu transportu poszkodowanego.

Ponad 34 mln euro, które będą pochodzić z funduszy unijnych.

Faktycznie, zasady wykonywania tego zawodu - kwalifikacje, umiejętności, zakres obowiązków - są obecnie opisane w wielu aktach prawnych. Nie wykluczam, że należałoby te wszystkie kwestie zebrać w jedną ustawę o zawodzie ratownika. Ale to jest kwestia przyszłości.

Ta ustawa ma jeden podstawowy cel - określenie kompetencji niezbędnych do wykonywania jednego z tych zawodów. Powstanie odpowiedni rejestr, do którego będą wpisywane osoby uprawnione do ich wykonywania. Uzyskanie wpisu w nim będzie automatycznie potwierdzać prawo wykonywania zawodu, również za granicą.

Nie. To są standardy, które określają, jak powinna być prowadzona kobieta w ciąży, w jakich warunkach powinna rodzić itp. Zgodnie z nimi kobieta będzie miała prawo wyboru czy opieka nad nią aż do porodu ma należeć do położnej, czy lekarza. Będzie też mogła wybrać pozycję, w której chce rodzić. Kobieta będzie decydować o tym, czy mają być jej podawane pewne medykamenty, które np. przyspieszają poród.

Kobieta i dziś ma prawo rodzić w domu. Tylko że obecnie płaci za to sama. Chcę, żeby poród domowy był finansowany przez NFZ. Pracujemy nad kolejnym rozporządzeniem koszykowym, które to zagwarantuje.

Nie rezygnujemy z niego. Projekt ustawy w tej sprawie jest już gotowy. Wymaga akceptacji kierownictwa.

Niestety kryzys spowodował, że musieliśmy zrezygnować z tego rozwiązania.

w 2010 roku budżet przeznaczy na ratownictwo medyczne

@RY1@i02/2009/205/i02.2009.205.183.005a.101.jpg@RY2@

Fot. Wojciech Górski

Ewa Kopacz, minister zdrowia, zapowiada, że kobieta nie zapłaci za poród w domu, ale jego koszt pokryje NFZ

minister zdrowia. Absolwentka AM w Lublinie. Posiada specjalizację I stopnia z pediatrii i specjalizację z medycyny rodzinnej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.