Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Leki na katar mają być trudniej dostępne

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia projekt nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii zakłada wprowadzenie ograniczeń w dostępie do leków zawierających pseudoefedrynę.

Stosowane są one w leczeniu kataru, lecz jednocześnie mają właściwości zbliżone do amfetaminy. Dlatego resort chce, aby jedna osoba mogła kupić jednorazowo maksymalnie jedno opakowanie leku.

Chodzi o leki dostępne bez recepty, takie jak Cirrus, Acatar AT czy Sudafed. Zdarza się, że narkomani kupują je w ilościach hurtowych i używają do odurzania się. Pseudoefedryna jest substancją psychoaktywną i działa w sposób zbliżony do amfetaminy - pobudza układ nerwowy, zmniejsza łaknienie, może powodować uzależnienie psychiczne, bezsenność czy nudności i drgawki. Ponadto jest jednym z prekursorów metamfetaminy.

Przygotowując projekt, Ministerstwo Zdrowia posiłkowało się badaniami zrealizowanymi w 2008 roku na zlecenie Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii. Wykazało ono, że trzech na stu uczniów szkół ponadgimnazjalnych używało leków przeciwkaszlowych do odurzania się. Co setny robił to w ciągu ostatniego miesiąca.

Inne badanie przeprowadzone w ramach współpracy firmy US Pharmacy z głównym inspektorem farmaceutycznym wykazało, że sprzedaż preparatów zawierających pseudoefedrynę jest mocno zróżnicowana geograficznie. Okazało się, że trzy leki - Cirrus, Acatar AT i Sudafed - największą popularnością cieszą się w województwach: dolnośląskim, śląskim, małopolskim i lubuskim. Na te obszary przypadło aż 83 proc. całkowitej sprzedaży preparatów, co - zdaniem badaczy - sugeruje ich pozamedyczne wykorzystanie.

LUK, PAP

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.