Lekarze w karetkach po 3 tys. godzin pracy na izbie
Kwalifikacje
Szpitalne oddziały ratunkowe, które nie spełniają wymogów sprzętowych, nie utracą kontraktu z NFZ. Do 2020 roku w ambulansach będą jeździć lekarze niemający specjalizacji z medycyny ratunkowej.
Tak zdecydowali posłowie, którzy na piątkowym posiedzeniu Sejmu przyjęli nowelizację ustawy z 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym (Dz.U. nr 191, poz. 1410 z późn. zm.). Trzeba ją znowelizować, bo w przeciwnym razie po 1 stycznia 2013 r. osoby wyżej wymienione utraciłyby uprawnienia do pracy w karetkach typu "S".
Dzięki zmianie do najciężej chorych pacjentów w ambulansach jeszcze przez 8. lat będą mogli jeździć lekarze posiadający inną specjalizację (np. chirurgii) lub będący w trakcie jej zdobywania. Muszą mieć jednak udokumentowane 3 tys. godzin pracy w szpitalnym oddziale ratunkowym (SOR) lub izbie przyjęć. Pozostaną w systemie ratownictwa, jeśli do końca 2015 roku rozpoczną specjalizację z medycyny ratunkowej. Posłowie zdecydowali także, że oddziały, które nie uzyskały akredytacji Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia, nie muszą posiadać potwierdzenia spełnienia wymogów jakościowych. Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2013 r. Została przesłana do Senatu.
Beata Lisowska
Sejm uchwalił
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu