Szpitale, które opłaciły roczną polisę, mogą nie odzyskać pieniędzy
Większość z 300 placówek ochrony zdrowia, które wykupiły dodatkowe ubezpieczenie, chce z niego zrezygnować. PZU nie będzie zwracać składki zapłaconej za cały rok z góry
Dyrektorzy placówek medycznych wycofują się z umów zawartych z PZU w sprawie ubezpieczeń od zdarzeń medycznych. Ryzyko spłaty ewentualnych roszczeń pacjentów zgłaszanych do specjalnych komisji wojewódzkich chcą ponosić same.
Polisa od 1 lipca nie jest bowiem obowiązkowa. Zdecydowali o tym posłowie, przyjmując nowelizację z 14 czerwca 2012 r. ustawy o działalności leczniczej (Dz.U. poz. 742). Ubezpieczenie będzie wymagane dopiero od 2014 roku.
Jak ustaliliśmy, szpitalom, które wystąpiły z wnioskiem o rozwiązanie umowy, PZU, czyli ich ubezpieczyciel, proponuje porozumienia w tej sprawie. Rozwiązanie umowy następuje z dniem jego podpisania. Dla Zamojskiego Szpitala Niepublicznego oznacza to, że musiał zapłacić składkę za dwa kwartały oraz dopłacić za sierpień.
- Straciliśmy w sumie 200 tys. zł, tylko dlatego że działaliśmy zgodnie z obowiązującym do lipca prawem - podkreśla Mariusz Paszko, prezes szpitala-spółki.
SPZOZ w Świdniku wykupił polisę o wartości 280 tys. zł, ale płacił ją w kwartalnych ratach. Dzięki temu zaoszczędził połowę tej kwoty.
- Jesteśmy i tak w dużo lepszej sytuacji niż te szpitale, które zapłaciły za cały rok z góry - podkreśla Jacek Kamiński, dyrektor świdnickiej placówki.
Ubezpieczyciel nie ujawnia, ile jest takich placówek medycznych, które opłaciły jednorazowo całą roczną składkę. Wiadomo, że z odzyskaniem nadpłaconej części po rezygnacji z polisy będą miały problem.
- Nie są możliwe rozwiązanie umowy i zwrot składki w pełnej wysokości ze względu na okres, w którym PZU udzielał ochrony i ponosił odpowiedzialność za zdarzenia medyczne - podkreśla Agnieszka Rosa z biura prasowego PZU.
Z takim stanowiskiem nie zgadzają się prawnicy.
- Jeżeli w trakcie trwania umowy wygasa, z różnych powodów, stosunek ubezpieczenia, wówczas firma jest zobowiązana zwrócić składkę za niewykorzystany okres - podkreśla mec. Katarzyna Fortak-Karasińska z kancelarii Fortak & Karasiński.
Dodaje, że niezgodne z przepisami jest więc twierdzenie ubezpieczyciela, że składka zapłacona za 12 miesięcy przepada w przypadku rozwiązania umowy w trakcie roku.
Ewentualny spór między ubezpieczycielem a placówkami ochrony zdrowia może więc się zakończyć w sądzie. Szpitalom zależy na tym, by koszt poniesiony na polisy od zdarzeń medycznych był jak najniższy, ponieważ pogarsza im on wyniki finansowe za 2011 rok. A te są kluczowe dla przyszłych decyzji o ewentualnym przekształceniu w spółkę.
1,5 mld zł wyniosły straty finansowe SP ZOZ w 2011 roku
Beata Lisowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu