Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawnik na polu minowym

26 czerwca 2018

Sytuacja w polskiej służbie zdrowia po raz kolejny przypomina wrzący kocioł. W ubiegłym tygodniu pod pokrywkę została wrzucona nowa prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, której zadaniem będzie m.in. uczynienie tej zupy bardziej strawną. Radca prawny Agnieszka Pachciarz - bo o niej mowa - będzie dla lekarzy twardym przeciwnikiem, zwłaszcza że od lat pławi się w lekarskim sosie

Lepszego specjalisty chyba nie ma - mówi Krystyna Babiak, dziekan Okręgowej Rady Radców Prawnych w Poznaniu. - Super, wreszcie mamy kompetentną osobę z doskonałą znajomością służby zdrowia, i to nie tylko środowiska lekarzy, ale i pacjentów. Zaczynała przecież od praktyki w izbach lekarskich, gdzie z jednej strony miała do czynienia z problemami tej grupy zawodowej, a z drugiej ze skargami na lekarzy - przypomina mec. Babiak.

Agnieszka Pachciarz, która specjalizuje się w prawie medycznym, zgłębia problemy służby zdrowia od ukończenia studiów na wydziale prawa i administracji Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu.

- Pracowała w izbach lekarskich, samorządzie, kasach chorych oraz przez ponad sześć lat kierowała szpitalami. Najpierw jako dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Słupcy (od 2005 r.), a następnie (od 2009 r.) jako prezes zarządu Pleszewskiego Centrum Medycznego - wylicza Tadeusz Stefaniak, który zastąpił ją na stanowisku prezesa PCM. - Mnie się z nią bardzo dobrze współpracowało, więc wcale nie byłem zadowolony, jak zaczęła sprawować funkcję wiceministra zdrowia. Z drugiej strony cieszy mnie, że takie mądre i doświadczone osoby, jak moja była szefowa, obejmują najwyższe stanowiska: najpierw w ministerstwie, a teraz w NFZ - mowi

Współpracownicy podkreślają jej ogromne kompetencje i twierdzą, że jest znakomicie przygotowana do powierzonej jej roli. Duże nadzieje wiążą też z faktem, że nowy szef funduszu jest prawnikiem. - Dzięki temu przestaną się ukazywać dziwne komunikaty i zarządzenia prezesa NFZ, tylko będą przemyślane i zgodne z prawem - stwierdza Stefaniak.

Karierę w resorcie zdrowia zawdzięcza dobrym wynikom, jakie uzyskiwały zarządzane przez nią placówki. Ostatni kierowany przez nią szpital od czterech lat zajmuje pierwsze miejsce wśród niepublicznych placówek w prestiżowym rankingu "Bezpieczny szpital" opracowywanym co roku przez Centrum Monitorowania Jakości w Ochronie Zdrowia i jedną z ogólnopolskich gazet. Jako wiceminister nadzorowała m.in. NFZ, a na stanowiska prezesa funduszu została rekomendowana przez Bartosza Arłukowicza. - Myślę, że kompetencje tutaj odgrywają największą rolę, znajomość systemu, postrzeganie celu, do którego powinniśmy wspólnie jako ministerstwo i NFZ podążać - uzasadniał minister zdrowia. Jego słowa potwierdza Tadeusz Stefaniak. - Jest też osobą bardzo zdecydowaną, wymagającą, ale jednocześnie umiejącą zjednać ludzi do swoich pomysłów. Moim zdaniem na pewno sobie doskonale poradzi, zwłaszcza że jak mało kto potrafi realizować założone wcześniej cele.

A nie będzie to łatwe. Już od pierwszych dni urzędowania musi zażegnywać konflikt z lekarzami, którzy nie chcą wypisywać recept na leki refundowane, ponieważ przepisy przewidują dla nich kary za błędy na receptach. Negocjacje z medykami trwają, a w kolejce czeka wiele od lat nierozwiązywalnych problemów polskiej służby zdrowia. Dyrektorzy szpitali skarżą się na coraz ostrzejsze wymagania dotyczące zatrudniania lekarzy specjalistów. Nie dość, że tych w kraju brakuje, to jeszcze NFZ nie zwiększa wcale pieniędzy na kontrakty dla nich. Pacjenci narzekają z kolei na długie, często wielomiesięczne kolejki do lekarzy.

Ciągle nie ma też nadzoru nad wypisywanymi receptami, które rozdawane są lekką ręką. Przez to w polskich domach zalegają tony nieużytych leków, za które płacimy podwójnie, najpierw dopłacając do nich, jeśli są objęte ulgą, a potem za ich unieszkodliwianie.

Wiadomo za to, że nowa prezes NFZ jest zwolenniczką przekształceń szpitali w spółki, choć podkreśla, że najważniejsze jest jednak to, jak szpital czy spółka są zarządzane. A jak będzie zarządzany NFZ? - Zawsze uważałam, że zarządzać służbą zdrowia powinni ekonomiści lub prawnicy. Dlatego nominacja dla Agnieszki Pachciarz jest wspaniałą wiadomością dla nas wszystkich - cieszy się Krystyna Babiak.

@RY1@i02/2012/128/i02.2012.128.07000030f.805.jpg@RY2@

Fot. Bartosz Jankowski/Fotorzepa/Forum

Piotr Szymaniak

piotr.szymaniak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.