Nie będzie nowych konkursów w funduszu
Ochrona zdrowia
Umowy z NFZ o udzielanie świadczeń zdrowotnych zostaną aneksowane - zdecydował wczoraj rząd.
Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji ustaw zdrowotnej oraz o swobodzie działalności gospodarczej. Umożliwi ona przedłużenie kontraktów szpitali i przychodni, które wygasają na koniec 2013 roku. Dzięki temu nie trzeba będzie przeprowadzać nowych konkursów. Te - zgodnie z obowiązującym stanem prawnym - powinny być zorganizowane w prawie wszystkich województwach, poza łódzkim i podlaskim, ale NFZ już zapowiedział, że nie zdąży się do nich przygotować.
Projekt noweli przewiduje ponadto, że skargi świadczeniodawców na decyzję funduszu odmawiającą kontraktu będą rozpatrywane szybciej. Postępowanie odwoławcze w całości będzie bowiem prowadzone w oddziałach wojewódzkich NFZ. To oznacza, że odwołań nie będzie już rozpatrywać centrala funduszu. Po ubiegłorocznych postępowaniach wpłynęło do niej 995 skarg na wyniki konkursów. Niektórzy ze świadczeniodawców na ich rozpatrzenie musieli czekać kilka miesięcy. Ponadto szpitale i przychodnie równolegle mogły skarżyć się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
- To była katastrofa, bo nie radził on sobie z rozpatrywaniem tak dużej liczby spraw. Po nowelizacji świadczeniodawcy będą mogli odwołać się do sądu w swoim województwie - podkreśla Marek Wójcik, ekspert ds. ochrony zdrowia Związku Powiatów Polskich.
Projekt zmienia także zasady prowadzenia kontroli świadczeniodawców przez NFZ. Nie będą miały do nich zastosowania przepisy ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Fundusz nie będzie musiał uprzedzać z 7-dniowym wyprzedzeniem o zamiarze skontrolowania świadczeniodawcy. Co więcej, na kontrolę będzie mógł wezwać go do swojej siedziby. Przeciwko temu rozwiązaniu protestuje Naczelna Rada Lekarska. Według niej nowelizacja stawia NFZ w bardziej uprzywilejowanej sytuacji niż inne organy państwowe, które mimo że są powołane do prowadzenia kontroli przedsiębiorców, muszą z uprzedzeniem powiadomić o jej wszczęciu.
- Uczynienie dla NFZ wyłomu od zasady nie jest podyktowane żadnymi szczególnymi względami, działalność świadczeniodawców nie zagraża bowiem życiu czy zdrowiu obywateli, aby konieczne było podejmowanie doraźnych działań kontrolnych - podkreśla Maciej Hamankiewicz, prezes NRL.
Beata Lisowska
Projekt przyjął rząd
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu