Szpitale chcą zniesienia obowiązkowych polis
Ochrona zdrowia
Ministerstwo Zdrowia rozważa możliwość przesunięcia co najmniej o rok terminu wejścia w życie obowiązku posiadania przez lecznice ubezpieczenia od zdarzeń medycznych. Jak poinformował DGP Krzysztof Bąk, rzecznik prasowy resortu, obecnie trwają analizy tego rozwiązania. Czekają na nie szpitale. Niektóre, nie mając pewności, czy resort zdrowia zdąży zmienić prawo do końca roku, już rozpisują przetargi na wybór oferenta ubezpieczenia.
Zgodnie z obowiązującym stanem prawnym polisy od zdarzeń medycznych mają być dla nich obowiązkowe od 1 stycznia 2014 r. Tak przewiduje ubiegłoroczna nowelizacja ustawy o działalności leczniczej (Dz.U. z 2012 r. poz. 742).
- Skóra cierpnie, co będzie, jeżeli formuła tego ubezpieczenia się nie zmieni. Nasz oddział wojewódzki NFZ już zapowiedział, że w przyszłym roku będzie na lecznictwo szpitalne mniej pieniędzy niż w tym roku. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy w tej sytuacji musieli kupować dodatkową polisę - mówi Sławomira Kuźnicka, dyrektor Szpitala Chorób Płuc w Orzeszu.
Wszystko dlatego, że szpitale musiałyby sfinansować ten wydatek ze środków z NFZ. Tymczasem górna wysokość składki nie jest ustawowo ograniczona. Znowelizowana w ubiegłym roku ustawa wskazuje jedynie minimalną wysokość sumy ubezpieczenia. W obecnym stanie prawnym wynosi ona 300 tys. zł, czyli tyle co kwota odszkodowania, którą może otrzymać rodzina zmarłego pacjenta. Ostateczną wysokość polisy ustali ubezpieczyciel.
- W systemie nie ma pieniędzy na ich wykup. Polskie szpitale już teraz wydają na ten cel więcej niż amerykańskie - podkreśla Jarosław Fedorowski, prezes Polskiej Federacji Szpitali (PFS).
Dodaje, że przesunięcie w czasie obowiązku ubezpieczania się przez szpitale od zdarzeń medycznych rozwiąże problem tylko na pewien czas. Zdaniem PFS potrzebne są rozwiązania systemowe. Federacja proponuje, aby rozpocząć prace nad utworzeniem medycznego funduszu gwarancyjnego, analogicznego do tego, z którego wypłacane są odszkodowania komunikacyjne. Wielu dyrektorów szpitali uważa z kolei, że polisy powinny być dobrowolne. Podkreślają, że każdy szpital sam najlepiej jest w stanie ocenić ryzyko ewentualnych roszczeń pacjentów.
Polisy mają chronić szpitale przed roszczeniami, których pacjenci od 2012 roku mogą dochodzić w trybie pozasądowym przed specjalnymi komisjami wojewody. Od 2012 roku z takiej możliwości skorzystało już 1025 osób. Do połowy 2013 roku zapadło 97 orzeczeń korzystnych dla pacjentów.
Beata Lisowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu