Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Centralne Biuro Antykorupcyjne wie o nieprawidłowościach w instytucie

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Ochrona zdrowia

Nieserwisowany sprzęt medyczny, niegospodarność, brak realnych planów naprawczych, a także niekorzystne umowy z firmami zajmującymi się handlem długami - to tylko niektóre zarzuty wobec Centrum Zdrowia Dziecka, jakie pojawiły się w raporcie przygotowanym przez specjalny zespół powołany przez ministra zdrowia.

Bartosz Arłukowicz, szef resortu zdrowia, potwierdził, że nieprawidłowości są na tyle poważne, że wyniki pracy ekspertów zostały przesłane do innych instytucji - resortu finansów, Ministerstwa Skarbu Państwa, a także Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Najwyższej Izby Kontroli. Jednocześnie w centrum wciąż trwa oddzielny resortowy audyt.

Z raportu wynika, że w instytucie dochodziło do rażącej niegospodarności oraz nie do końca jasnych powiązań prywatno-biznesowych pracowników szpitala. Chodzi o powołaną w 2002 r. spółkę Patron, która zarządza majątkiem CZD (m.in. 7 budynkami, w tym mieszkaniami pracowniczymi).

- Ta na rzecz CZD odprowadzała np. 20 gr za jeden metr wynajmowanego mieszkania, podczas gdy centrum płaciło jej 100 zł za dobę noclegu rodzica chorego dziecka w hotelu znajdującym się przy szpitalu - wylicza Bartosz Arłukowicz.

Kontrolerzy wskazują również na nieprawidłowości związane z zarządzaniem wierzytelnościami. Chodzi m.in. o aneksy do umów podpisane z tzw. wierzycielami wtórnymi.

- To w nich zawarte były zapisy, zgodnie z którymi wdrożenie planu naprawczego w centrum wiązało się z koniecznością spłaty całego długu wobec nich - potwierdza prof. Krzysztof Warzocha, dyrektor Centrum Onkologii w Warszawie, który wchodził w skład ministerialnego zespołu.

Problemem jest też wykonywanie w tak wyspecjalizowanej placówce (przez niektóre jej kliniki, np. urologii) prostych procedur z zakresu chirurgii jednego dnia, a tym samym nisko wycenianych.

- Świadczenia skomplikowane, do których wykonywania centrum zostało powołane, były udzielane pacjentom w innych ośrodkach, m.in. w Krakowie, Poznaniu, czy Lublinie - tłumaczy Maria Ilnicka-Mądry, dyrektor Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 1 w Szczecinie, członek zespołu kontrolującego instytut.

CZD odpiera zarzuty.

- Głęboko nie zgadzamy się z raportem. Zawiera on błędne informacje o sytuacji instytutu - mówi Paweł Trzciński, rzecznik CZD. Podkreśla, że placówka przedstawi odpowiedź na raport zespołu w ciągu najbliższych dni.

Centrum samo nie upora się z długami, bo ewentualny zysk nie starczy nawet na ich obsługę

Dominika Sikora

dominika.sikora@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.