Dziennik Gazeta Prawana logo

Najpierw solidna analiza, potem ograniczenie eksportu równoległego

29 czerwca 2018

W poprzednim numerze tygodnik Firma i Prawo (DGP nr 150) zainicjował dyskusję na temat możliwości uregulowania eksportu równoległego leków.

Handel równoległy (PT) jest od ponad 30 lat legalną działalnością w ramach Unii Europejskiej, ale to dopiero kryzys finansowy zdecydowanie wpłynął na skalę tego zjawiska. Poszukiwanie oszczędności na rynku ochrony zdrowia w znaczący sposób wpłynęło na poziom cen leków, także innowacyjnych, na poziom marży w kanale dystrybucji, skutkiem czego obniżył się poziom przychodów podmiotów działających na rynku dystrybucji. Konsekwencją tego było poszukiwanie możliwości kompensacji obniżonych przychodów m.in. poprzez eksport leków.

Podobna sytuacja zaistniała także w Polsce, gdzie od ponad 10 lat mamy do czynienia zarówno z eksportem, jak i importem leków. Wprowadzona 1 stycznia 2012 r. nowa ustawa refundacyjna w istotny sposób zmieniła kilka parametrów rynku dystrybucji leków refundowanych (obniżenie marży hurtowej, zmiana systemu naliczania marży detalicznej, przeceny magazynów aptecznych związanych ze zmianami list refundacyjnych), co obniżyło kwotę marży w łańcuchu dystrybucji. I tak jak w innych krajach Unii Europejskiej także i w Polsce poprzez aktywność na rynku handlu równoległego próbuje się kompensować obniżone przychody. Dodatkowym i podstawowym czynnikiem stymulującym tę działalność jest jeden z najniższych w EU poziom cen leków drogich, innowacyjnych w Polsce. O ile eksport leków poprzez hurtownie jest działalnością legalną, o tyle eksport z apteki (odwrócony łańcuch dystrybucji) jest działalnością niezgodną z prawem. Wśród aptek, które decydują się na taką działalność są te, które borykają się z pogarszającą się rentownością i mają przed sobą widmo bankructwa.

Jaka jest skala tego zjawiska? Czy to jedyna przyczyna występujących braków leków na rynku? Należałoby precyzyjnie przeanalizować ten problem, biorąc także pod uwagę wiele czynników, które mają wpływ na występujące na rynku braki. Wiadomo, że w poszukiwaniu oszczędności i optymalizacji logistyki m.in. zmniejszono poziom magazynów aptecznych, wielu aptek nie stać na magazynowanie droższych leków, hurtownie ograniczyły częstotliwość dostaw do aptek. Analizując braki na rynku należy pamiętać o ww. czynnikach, a także o tym, jakiego dotyczy to leku (czy jest to lek specjalistyczny czy lek w powszechnej dystrybucji), a nawet o tym, jaka jest kondycja finansowa apteki.

Ponieważ zjawisko handlu równoległego jest powszechne w ramach UE, w różnych krajach podjęto różnego rodzaju działania w celu jego ograniczenie począwszy od systemu podwójnych cen (system dual pricing wprowadzony jedynie w Hiszpanii), poprzez monitorowanie eksportu przez odpowiednie instytucje państwowe (Czechy, Słowacja), a skończywszy na czasowym zakazie eksportu szczególnie istotnych dla pacjentów leków (m.in. Grecja). Istnieją także kraje, w których eksport z poziomu apteki jest licencjonowany i dozwolony (Wielka Brytania). Warto pamiętać także o tym, że zjawiskiem ściśle powiązanym z eksportem jest import leków, który w wielu krajach jest silnie promowany (np. w Niemczech).

Wydaje się zasadne, że podjęcie działań w celu ograniczenia eksportu powinno dokonać się w oparciu o precyzyjną, opartą o dane analizę sytuacji na rynku dystrybucji i skorzystanie z doświadczeń krajów UE, które wprowadziły ww. systemy.

@RY1@i02/2014/155/i02.2014.155.21500020c.802.jpg@RY2@

Stanisław Kasprzyk dyrektor ds. relacji zewnętrznych IMS Health

Stanisław Kasprzyk

dyrektor ds. relacji zewnętrznych IMS Health

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.