Dziennik Gazeta Prawana logo

Długa kolejka do okienka z ubezpieczeniem

30 czerwca 2018

Urzędy pracy

Eksperci nie są zgodni, czy pomysł wprowadzenia specjalnego okienka do obsługi bezrobotnych, którzy chcą tylko posiadać tytuł ubezpieczenia zdrowotnego, sprawdzi się w praktyce.

Takie osoby nie będą już musiały rejestrować się w urzędzie pracy ani korzystać z "przymusowej" pomocy oferowanej im przez pośredniak. Udadzą się do tej instytucji wyłącznie po to, by skorzystać z usług osoby dokonującej zgłoszeń do ubezpieczenia zdrowotnego w ramach wyodrębnionego "okienka". Takie jest założenie zmian zaproponowanych przez Ministerstwo Pracy w ustawie z 24 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 164, poz. 1027 ze zm.).

- Obsługa osób, które rejestrują się w urzędach pracy tylko po to, by uzyskać prawo do bezpłatnej opieki medycznej, zajmuje nieproporcjonalnie dużo czasu. Według szacunków w tym celu do pośredniaków trafia średnio jedna trzecia bezrobotnych - podkreśla Łukasz Komuda, ekspert Fundacji Inicjatyw Społeczno-Ekonomicznych.

Jak wskazuje resort pracy, wydzielone okienko będzie stanowiskiem urzędniczym umiejscowionym najprawdopodobniej w urzędzie pracy.

- Na zmianie zasad opłacania składki zdrowotnej skorzystają m.in. pracodawcy, bo na ich ofertę pracy odpowiedzą osoby rzeczywiście zainteresowane etatem - przekonuje Jacek Męcina, wiceminister pracy.

Eksperci przyznają, że zmiany są konieczne.

- Propozycja resortu jest jednak półśrodkiem. Kwestiami dotyczącymi ubezpieczenia zdrowotnego nie powinny zajmować się urzędy pracy - twierdzi prof. Elżbieta Kryńska z Uniwersytetu Łódzkiego.

Zdaniem Łukasza Komudy jedno okienko, mimo jego kompromisowego charakteru, pozwoli na zmniejszenie ilości osób obsługiwanych przez doradców klienta w urzędach pracy. Jego zdaniem może jednak skutkować wzrostem liczby bezrobotnych, zamierzających korzystać tylko z bezpłatnych świadczeń zdrowotnych.

- Do okienka może być bardzo długa kolejka, jeśli zaczną z niego korzystać także ci, którzy dziś godzą się na brak ubezpieczenia, by uniknąć konieczności zgłaszania się co jakiś czas do urzędu pracy lub gdy zostali wykreśleni z rejestru za niestawiennictwo w terminie - zauważa.

Karolina Topolska

karolina.topolska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.