Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Dodatkowe 240 mln zł na leczenie serca

28 czerwca 2018

SŁUŻBA ZDROWIA

Procedury kardiologii zachowawczej mają być od przyszłego roku lepiej opłacane przez NFZ. Projekt taryf, jaki skierowano do konsultacji, przewiduje podwyżkę średnio o 35 proc. A w przypadku zaawansowanej niewydolności krążenia aż o 75 proc. Procedury te są obecnie wyceniane tak nisko, że ich realizacja przynosi szpitalom straty. Zauważyła to już nawet NIK, która w opublikowanym kilka dni temu raporcie wskazywała, że strata na pacjencie sięga tu 2-4 tys. zł.

Nowe taryfy skonstruowano na podstawie danych przekazanych przez szpitale do Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. - Z naszych symulacji wynika, że nakłady NFZ na realizację tych świadczeń wzrosną o blisko 241 mln zł - mówi Katarzyna Jagodzińska-Kalinowska, rzeczniczka AOTMiT.

Wcześniej, bo pod koniec kwietnia, agencja opublikowała propozycje innych zmian w kardiologii. Zaproponowała ścięcie średnio o 30 proc. wycen dla zabiegów inwazyjnych, np. wszczepienia stentów. Specjalizują się w tym zwłaszcza prywatne kliniki, które wybierają z procedur tylko te najlepiej płatne. Z kolei szpitale realizujące kompleksową opiekę z tych zyskownych zabiegów pokrywały straty na deficytowych.

Czy dzięki zaproponowanym zmianom w kardiologii zachowawczej coś się zmieni? - Świadczenia były tak niedoszacowane, że podwyżki zaproponowane przez AOTMiT, choć wysokie, nie spowodują, że szpital zacznie się na tych procedurach bilansować - twierdzi prof. Krystian Wita, wicedyrektor Górnośląskiego Centrum Medycznego w Ochojcu. W jego placówce roczna strata z wykonywania świadczeń kardiologii zachowawczej wynosiła 5 mln zł. Po zmianach będzie to już "tylko" 3,7 mln zł. Jak podkreśla Wita, szpital jest dobrze zbilansowany, a straty nie wynikają np. z przerostu zatrudnienia, lecz z rodzaju wykonywanych procedur medycznych, stosowanej farmakoterapii, a czasami konieczności dłuższych hospitalizacji z uwagi na złożoność problemu zdrowotnego.

Aleksandra Kurowska

aleksandra.kurowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.