Paraliżu służby zdrowia nie będzie
Pracy ponad ustawowe 48 godzin może odmówić zdaniem resortu zdrowia 600, zdaniem rezydentów - 1,5 tys. lekarzy. Do protestu może przyłączyć się najwyżej niecałe dwa procent wszystkich medyków szpitalnych
Istniało poważne ryzyko, że masowe wypowiadanie przez lekarzy klauzuli opt-out, którą podpisują, żeby móc zgodnie z prawem pracować więcej niż 48 godzin tygodniowo, zagrozi funkcjonowaniu szpitali. I to już od stycznia. Większość lekarzy pracuje w nich bowiem na więcej niż jeden etat. Taki protest kadry medycznej mógł grozić wstrzymaniem przyjmowania pacjentów. Akcja miała być kontynuacją październikowego strajku głodowego - z żądaniami zwiększenia nakładów na służbę zdrowia i wynagrodzeń lekarzy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.