Jawnością w dopłaty do leków
Wokół projektu ustawy o jawności życia publicznego pojawiają się kolejne kontrowersje. Tym razem na alarm biją firmy farmaceutyczne. Tajne obecnie informacje związane z refundacją, dotyczące np. produkcji leków czy ustalonych upustów, staną się bowiem ogólnie dostępne. Jednym słowem każdy, również konkurent, dowie się, ile konkretny producent leku zszedł z ceny w czasie negocjacji z resortem zdrowia.
Koncerny farmaceutyczne obawiają się, że taka jawność doprowadzi do tego, iż również w innych krajach będą musiały oferować swoje produkty taniej. - Oczekujemy od rządu, że odpowie na pytanie, czy ujawnianie zawartych porozumień z Ministerstwem Zdrowia nie spowoduje, że mniej firm będzie chciało, żeby ich leki były refundowane - wskazuje Wojciech Wiśniewski z pacjenckiej organizacji Alivia. I pyta: po co wprowadzać zmiany, które oznaczają ryzyko dla pacjentów? Resort zdrowia dostrzega zagrożenie. - Konieczność zachowania poufności jest kluczowa - podkreśla Józefa Szczurek-Żelazko, wiceminister zdrowia. Resort oczekuje zmian w projekcie. ⒸⓅ B8
Aleksandra Kurowska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu