W karetkach powinni jeździć wyłącznie fachowcy
Ireneusz Szafraniec: W nowym systemie pacjent nie będzie wiedział, kto do niego przyjechał: przeszkolony ratownik medyczny po studiach czy ochotnik, który w wolnym czasie postanowił pojeździć ambulansem
Dzięki zapowiedzianej przez rząd ustawie o ochronie ludności każda gmina ma zostać wyposażona w karetkę, której załogę stanowić mieliby strażacy po przeszkoleniu. Dzięki zasobom OSP powstać ma korpus ratowników medycznych (ok. 10 tys.), którzy mają nieść pomoc w społecznościach lokalnych. Czy ten pomysł jest dla waszego środowiska zaskoczeniem?
Oczywiście. Choć rzeczywiście jakiś czas temu pojawiły się głosy, że straż pożarna chciałaby „mieć ambulanse u siebie”. Wtedy jednak odebraliśmy to bardziej jako element gry psychologicznej, który miał nas, ratowników medycznych, powstrzymać przed - powiedzmy - stawianiem kolejnych żądań (m.in. uchwaleniem „naszej” ustawy i wprowadzeniem samorządu zawodowego).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.