Szczepienia wielodawkowe rozpoczęte jako bezpłatne pozostają bezpłatne
Przychodnia nie może żądać opłaty za szczepionkę przeciwko ospie wietrznej, jeśli dziecko korzysta z opieki żłobka lub klubu dziecięcego po skończeniu trzech lat. Nawet jeśli po podaniu pierwszej dawki przestało do niego uczęszczać - wynika z odpowiedzi resortu zdrowia i GIS.
Do naszej redakcji zgłosiła się czytelniczka, której za takie szczepienie kazano zapłacić. Jej dziecko ukończyło trzy lata w połowie roku, ale do zakończenia roku z końcem sierpnia uczęszcza jeszcze do żłobka. Kobieta zaszczepiła dziecko pierwszą dawką szczepionki przeciwko ospie wietrznej, ale przy ustalaniu terminu podania drugiej dawki, który przypadał już po urodzinach chłopca, przychodnia zastrzegła, że za ostatnią dawkę szczepionki trzeba będzie zapłacić. Kobieta podkreślała, że przecież jej dziecko spełnia kryteria, od których zależy objęcie go obowiązkowym szczepieniem, bo faktycznie uczęszcza do żłobka. Tym bardziej, że zgodnie z ustawą z 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat trzech (Dz.U. z 2022 r. poz. 1324 ze zm.) żłobki i kluby dziecięce z zasady sprawują opiekę nad dziećmi do trzeciego roku życia, ale mogą ją kontynuować do zakończenia roku szkolnego, jeśli dziecko ma trzecie urodziny wcześniej, a w przypadku gdy niemożliwe lub utrudnione jest objęcie dziecka wychowaniem przedszkolnym - nawet do czwartego roku życia.
Biuro Rzecznika Praw Pacjenta, któremu zasygnalizowaliśmy ten problem, wskazuje, że przyczyną odmowy bezpłatnego szczepienia w takich przypadkach może być np. nieprzedstawienie przez opiekuna zaświadczenia o tym, że dziecko uczęszcza do żłobka, bądź placówka opiekuńcza nie ma statusu żłobka lub klubu dziecięcego. - Znaczenie mógł mieć tutaj wiek dziecka, które ukończyło trzy lata. Żłobki i kluby dziecięce oferują opiekę nad dziećmi właśnie do trzeciego roku życia, chociaż jest również przewidziana taka forma opieki dla starszych dzieci. W naszej ocenie jednak fakt, że dziecko nadal uczęszcza do żłobka, powinien być przeważający, aby takie szczepienie było bezpłatne. Niewątpliwie szczepienia obowiązkowe mają na celu ograniczenie ryzyka epidemicznego i to jest argument kluczowy dla takiej praktyki - podkreślają przedstawiciele Biura RPP.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.