To umowa społeczna – czy leczyć dobrze 2 tys. osób, czy 38 mln
Jeżeli byśmy stwierdzili, że nie ma kolejek, wszyscy są leczeni planowo, dokładnie z wytycznymi – proszę bardzo, całą resztę pieniędzy wydajemy na leki. Ale nie w takiej sytuacji, jaką mamy – mówi DGP Maciej Miłkowski, wiceminister zdrowia odpowiedzialny za finansowanie leków w Polsce
Limit wydatków na leki, które miałby pokrywać pacjent, to 400 zł rocznie. Resztę dopłacałoby państwo - taka propozycja pojawiła się w przestrzeni publicznej, którą ostatnio opisywaliśmy w DGP. To opcja, która wchodzi w grę?
To rozwiązanie przedstawione w jednym z raportów. Taki projekt był również prezentowany przez ekspertów podczas debaty w Senacie na temat systemu refundacji. Ale na dziś takie zmiany nie są przygotowywane. Oczywiście nie można tego wykluczyć w przyszłości - istotne modyfikacje są często wprowadzane na różnym etapie prac.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.