Niepotrzebny program pilotażowy na pigułkę „dzień po”
Dwa razy więcej recept na antykoncepcję awaryjną jest wystawianych w aptekach, które nie biorą udziału w pilotażu
O receptę farmaceutyczną na antykoncepcję „dzień po” można poprosić w każdej aptece. Nie tylko takiej, która ma kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. Tak wynika z odpowiedzi Ministerstwa Zdrowia na interpelację poselską Marceliny Zawiszy, posłanki Lewicy. I choć resort wydał opinię pod koniec zeszłego miesiąca, apteki także w maju i czerwcu chętniej niż wcześniej wystawiały recepty farmaceutyczne. Nieliczne robiły to w ramach programu pilotażowego (patrz: infografika).
– Tabletka „dzień po” nie jest lekiem, który jest często wydawany. Nie jest to antykoncepcja pierwszego wyboru, i kosztuje ponad 100 zł – mówi Mikołaj Konstanty, farmaceuta, członek Naczelnej Rady Aptekarskiej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.