Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Diagności i fizjoterapeuci mogą zaostrzyć protest

2 października 2019

Nie wszyscy strajkujący otrzymali obiecane podwyżki – to jedyne, co udało się bezsprzecznie ustalić na ich wczorajszym spotkaniu z ministrem zdrowia

– Minister ogłosił sukces, a my czujemy się zlekceważeni – tak podsumowują środowe spotkanie przedstawicie diagnostów i fizjoterapeutów. – Szef resortu szybko wyszedł, a my zostaliśmy z urzędnikami i analizowaliśmy dane – dodaje Agnieszka Gierszon, sekretarz Krajowego Związku Zawodowego Pracowników Medycznych Laboratoriów Diagnostycznych.

Przypomnijmy, diagności laboratoryjni i fizjoterapeuci prowadzą swoją akcję od 23 września. To zawody, które – w przeciwieństwie do lekarzy, pielęgniarek czy ratowników medycznych – nie zawarły z ministrem odrębnych porozumień płacowych. I choć obiecano im podwyżki, uznano, że środki na nie muszą wygospodarować dyrektorzy lecznic (podczas gdy dla tamtych grup są one przekazywane odrębnym strumieniem). Wzrost płac diagnostów i fizjoterapeutów oraz innych zawodów medycznych miał być sfinansowany z podwyższonego ryczałtu i zwiększonych wycen świadczeń medycznych. Ale nie wszędzie tak się stało, choć minister zdrowia deklarował wcześniej, że będzie rozliczał dyrektorów z tego, jak wykorzystali dodatkowe pieniądze.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.