W kwietniu może zabraknąć szczepionki na gruźlicę
Jej dostawca – Biomed Lublin – od kilku miesięcy ma kłopoty z produkcją. Pojawiło się podejrzenie, że jedna z ostatnich partii preparatu mogła być wadliwa, więc ją wycofano. Resort zdrowia i sanepid wprowadziły rozwiązania kryzysowe. Problem w tym, że państwowe rezerwy szczepionki kończą się w kwietniu, a firma nie jest w stanie zagwarantować, że do tego czasu uda się wznowić dostawy.
Ministerstwo apeluje do szpitali, by w tej sytuacji grupowo szczepiły noworodki. Preparat jest wytwarzany zazwyczaj po około 10 dawkach, które – ze względu na krótki czas przydatności po otwarciu – należy podać od razu. Chodzi o to, żeby nie zmarnowała się żadna z nich. ©℗ A4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu