Każą wyp…ać i cytują Kanta
Jeśli przyjąć, że po hasłach ich poznacie, to protestujący na ulicach młodzi ludzie nie mieszczą się w szufladkach, w których próbują upchnąć ich politycy
Obok „Je…ć PiS” na transparentach deklarują za Kantem: „Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie”. I zauważają, że od tego, co się wydarzyło, nie ma odwrotu, bo „Annuszka już rozlała olej”. Kim więc są i czego chcą?
– Chce nam pani zrobić psychoanalizę, żeby można było potem napisać: spytaliśmy grupę studentów? W sumie studenci od zawsze byli najłatwiej dostępnym materiałem badawczym, a teraz to już niemal wszystkim wydaje się, że są ekspertami od tego, co myślimy, kto nami kieruje – mówi ironicznie Kuba, student Politechniki Warszawskiej. Zgadza się na rozmowę pod warunkiem, że nie padnie ani słowo o tym, jak zepsute i zdemoralizowane jest jego pokolenie. OK, zgoda. – Taki przykład. Słyszymy teraz, że maszeruje tylko lewactwo. Ale ja w ostatnich wyborach parlamentarnych i jednocześnie moich pierwszych głosowałem na Konfederację. Dlaczego? Bo do lewactwa mi daleko, ale też nie podoba mi się dzielenie kraju na PO i PiS – opowiada. Ostatnie orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji spowodowało, że wyszedł na ulicę. – Mam dziewczynę, oboje jesteśmy wierzący. Nie wiem, co ona, co my byśmy zrobili, gdybyśmy kiedyś mieli zostać rodzicami dziecka obciążonego śmiertelną wadą.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.