System nie widzi człowieka pracy
Realny rozwój wielu firmom się już nie opłaca, a liczy się przyrost wartości akcji na ulotnych rynkach – pracownik przestał być „najważniejszym potencjałem firmy”, jak głosiły dogmaty zarządzania w latach 80.
fot. Jerzy Kociatkiewicz/mat. prasowe
Monika Kostera profesor tytularny nauk ekonomicznych i humanistycznych, pracowała na uniwersytetach polskich, szwedzkich i brytyjskich jako profesor zarządzania. Autorka i redaktorka ponad czterdziestu książek naukowych i licznych artykułów. W 2020 r. ukazała się jej książka „After The Apocalypse: Finding Hope in Organizing”
Z Moniką Kosterą rozmawia Kacper Leśniewicz
Szaraki z Goldman Sachs skarżą się, że muszą harować po 95 godzin tygodniowo. Zaś sam bank w kryzysowym 2020 r. był do przodu o prawie 9,5 mld dol. Na pierwszy rzut oka widać, że coś tu nie gra. Ale co właściwie jest dzisiaj kluczowym problemem społeczno-gospodarczym?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.