Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Impreza klasowa u Zenka

30 grudnia 2022

Klasa ludowa nie musi się wstydzić swoich upodobań co do spędzania wolnego czasu. Słuchanie disco polo nie jest mniej wartościowe niż tańczenie do acid house’ów na rave’ach w opuszczonej fabryce

Przełom grudnia i stycznia stoi zwykle pod znakiem dyskusji na temat wartości artystycznej „Sylwestra Marzeń” TVP. Właśnie mijają trzy lata, odkąd Hanna Lis na Twitterze w brawurowy sposób porównała widowisko disco polo do sowieckich i hitlerowskich prób wykończenia polskiej inteligencji. W tym roku atmosferę podgrzała wokalistka Mel C, która zrezygnowała z występu na „Sylwestrze Marzeń” kilka dni przed wydarzeniem. Sprowokowało to kolejne aluzje na temat jakości pojawiających się tam artystów. „Nie będzie Mel C ze Spice Girls, będzie Zenek M.” – napisała jedna z użytkowniczek Twittera.

Disco polo nie ma dobrej prasy, bo kojarzy się ze stylem życia klasy ludowej: skarpetkami do sandałów, jajkiem na twardo zjadanym w pociągowym przedziale, sumiastymi wąsami i zasadniczo ze wszystkim, co polska inteligencja uznaje za obciach lub krindż. Dobrze wykształcona klasa średnia znad Wisły nie jest jeszcze tak zamożna jak na Zachodzie, ale przynajmniej stara się uczestniczyć w kulturze i życiu społecznym jak na zachodnich „średniaków” przystało.

Pozostało 88% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.