Dziennik Gazeta Prawana logo

Ronaldo wielki nie tylko na boisku

Cristiano Ronaldo
Cristiano RonaldoDziennik Gazeta Prawna / Rysunek wyk. Karol Wilkowicz
dzisiaj, 21:00

Postanowiłem napisać o Ronaldo z dwóch powodów: jest to mój ulubiony piłkarz i chcę pokazać, że nie tylko na boisku jest wielki.

Mówiąc o piłkarzach, myślimy o sławie, zarobkach, o formie, jaką prezentują na boisku, czy wynikach. Wydaje się, że wykorzystują oni sławę i bogactwo jedynie we własnych celach. Najgłośniej jest o transferach największych gwiazd, ale gdy ta sama gwiazda udziela się charytatywnie, dociera to do dużo mniejszej liczby osób. Owszem, jeżdżą luksusowymi samochodami, mają drogie wille, jachty, a nawet samoloty, lecz mało osób mówi o tym, że pomogli innym. Postanowiłem napisać o Ronaldo z dwóch powodów: jest to mój ulubiony piłkarz i chcę pokazać, że nie tylko na boisku jest wielki.

rysunek przedstawiający Cristiano Ronaldo z napisem CR7
Cristiano Ronaldo

Cristiano Ronaldo dos Santos Aveiro jest jednym z najlepszych piłkarzy w historii. W 2011 roku zdobył „złoty but” – nagrodę przyznawaną zawodnikowi z największą liczbą goli w sezonie. Ronaldo nie zatrzymał jej dla siebie, lecz wystawił na licytację. Finalnie została sprzedana za 1,5 mln dol. Całą tę kwotę postanowił przekazać na budowę szkół w Gazie. W grudniu tego samego roku koszulkę podpisaną przez napastnika sprzedano za 37 tys. euro, które przelano na rzecz organizacji „Save the Children”. Zaledwie dwa lata później, bo w 2013 roku, wygrał on nagrodę „złota piłka”. Jest to nagroda, którą otrzymuje najlepszy piłkarz w danym sezonie.

Ronaldo postanowił, że wystawi ją na licytację w 2017 roku, a pieniądze podarował na rzecz fundacji „Make-A-Wish”. Fundacja ta pomaga ciężko chorym dzieciom. Finalnie udało się ją sprzedać za ponad 800 tys. dol.

Ronaldo był ambasadorem organizacji „Save The Children”, która pomaga dzieciom w trudnej sytuacji życiowej, np. z powodu wojny. Ronaldo był też ambasadorem World Vision, a w 2014 roku podzielił premię w wysokości 450 tys. funtów za wygranie Ligi Mistrzów pomiędzy trzy organizacje. W 2015 roku został ogłoszony przez organizację dosomething.org najbardziej charytatywną gwiazdą sportu, w uznaniu jego działalności charytatywnej i różnych inicjatyw, w które się angażował, np. podarował 120 tys. funtów dla ośrodka onkologicznego na Maderze, skąd pochodzi. Pokrył również koszty operacji dziesięciomiesięcznego chłopca, która kosztowała 55 tysięcy funtów. Gdy Real Madryt (jego ówczesny klub) wygrał Ligę Mistrzów w 2016 roku, Ronaldo wykorzystał decydującego karnego, a premię w wysokości 600 tysięcy euro przekazał na cele charytatywne.

W lutym 2016 roku dzieci z polskiego przedszkola nagrały filmik w koszulce Realu Madryt, w którym proszą zawodników (w tym Cristiano Ronaldo), by wsparli zbiórkę Piotrusia (brata jednego z przedszkolaków), który chorował na złośliwy nowotwór oczu. Operacja była kosztowna, bo trzeba było zebrać 1,5 miliona złotych. Zawodnicy Realu Madryd odpowiedzieli bardzo szybko, już na początku marca nagrywając filmik, w którym mówią po polsku: „dzień dobry Piotrusiu, nie dawaj się”, „dzień dobry Piotrusiu, pozdrawiam cię”, „dzień dobry Piotrusiu, bądź dzielny”, „dzień dobry Piotrusiu, trzymaj się”. Filmik szybko rozniósł się po internecie, nagłaśniając zbiórkę. Oprócz filmiku klub wsparł zbiórkę finansowo. Dzięki takiemu rozgłosowi zbiórka szybko się domknęła, a Piotruś mógł mieć operację. Obecnie Ronaldo przekazuje pieniądze na cele dobroczynne, wspierając m.in. ofiary klęsk żywiołowych, i regularnie oddaje krew.

Cristiano Ronaldo niejednokrotnie udowodnił, że ma wielkie serce.

Mówi się, że od Ronaldo można się wiele piłkarsko nauczyć, ale powinniśmy się od niego też uczyć chęci i zapału do pomocy.

Piotr Glonek, 13 lat

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.