Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Nawet Zdzisław Kręcina chciał przebiec jak najwięcej

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

OWDiR "Koło" otrzymał czek na 20 600 zł przekazany przez organizatorów charytatywnego meczu pomiędzy drużynami Orange i Przyjaciele a Polską Reprezentacją Dziennikarzy.

Wysokość kwoty zależała od liczby przebiegniętych kilometrów, więc nawet prezes PZPN Grzegorz Lato się starał. Drużyna Orange wygrała bez większych problemów 6:3. Jej trener Paweł Janas, tym razem spokojniejszy niż zwykle, świetnie ustawił nie tylko prezesa związku, ale też kilku jego znanych kolegów.

W drużynie Orange poza Latą wystąpili m.in. Stefan Majewski, Zdzisław Kręcina i Dickson Choto. Ten pierwszy - jak to ma w zwyczaju - grał na poważnie. Niby charytatywnie, ale tak naprawdę bezwzględnie. W obronie nie odpuszczał. Mniej zadziorny był Choto, ale i tak dziennikarze mieli problem, aby przebiec z piłką przy nodze obok piłkarza Legii.

Zawodnicy obu drużyn biegali z przymocowanym do ręki urządzeniem mierzącym kroki. Na tej podstawie po spotkaniu policzono sumę przebiegniętych kilometrów. Lato pod tym względem był w czołówce. Grał w ataku, walczył, świetnie się ustawiał, a przede wszystkim strzelił ładnego gola. Jak za dawnych lat.

Prezes PZPN przebiegł kilka kilometrów. Nawet Kręcina, który wprawdzie zaniżył nieco średnią, to i tak robił, co mógł. A przy okazji było śmiesznie. - Dalej, panowie, jeszcze tylko kilka tysięcy kroków - ponaglał zawodników komentujący spotkanie Tomasz Smokowski. Poskutkowało. W sumie gracze obu drużyn przebiegli 103 km. Nieźle, nawet jeśli weźmie się pod uwagę, że przeciętny pomocnik w Premier League przebiega prawie 11 km w meczu.

Po spotkaniu był czas na zdjęcia i autografy (nawet prezesowi PZPN się poszczęściło). Zorganizowano konkursy dla dzieci, przyszedł Święty Mikołaj. Na szczęście ani Lato, ani Kręcina brody sobie nie przyklejali.

@RY1@i02/2009/238/i02.2009.238.000.017b.001.jpg@RY2@

Niedzielny mecz charytatywny

Orange

rup

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.