Emerytury i renty wzrosną w tym miesiącu o 6,1 proc.
Prawie 10 mln osób otrzymujących świadczenia emerytalno-renotwe otrzyma w tym miesiącu podwyżkę w wysokości 6,1 proc. Instytucje ją wypłacające powinny poinformować je o nowej kwocie świadczenia oraz o tym, skąd ona wynika. Jeśli ktoś nie zgadza się z kwotą podwyżki, może odwołać się od tej decyzji.
Wysokość i częstotliwość podwyższania wszystkich świadczeń, które podlegają corocznej marcowej waloryzacji, zależy od sposobu podwyższania emerytur i rent, które wypłaca ZUS. Podwyższanie świadczeń innych grup zawodowych (np. funkcjonariuszy) i innych świadczeniobiorców (np. osób otrzymujących renty socjalne) zależy więc od sposobu podwyżek w ZUS.
Odbywająca się w tym miesiącu waloryzacja będzie więc dotyczyć przede wszystkim osób otrzymujących świadczenia z ZUS, tj. emerytów, osób otrzymujących renty z tytułu niezdolności do pracy, renty rodzinne, renty inwalidów wojennych i wojskowych. Wzrosną też wypłacane przez ZUS świadczenia osób otrzymujących renty socjalne oraz zasiłki i świadczenia przedemerytalne. Ponadto wyższe też będą świadczenia osób otrzymujących emerytury i renty z Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego oraz świadczeniobiorców tzw. służb mundurowych (głównie żołnierzy i funkcjonariuszy)
W sumie podwyżki świadczeń w tym miesiącu otrzyma około 9,8 mln osób.
Zwaloryzowane (wyższe) świadczenia zainteresowani otrzymają we własnych terminach płatności w marcu 2008 roku. Na przykład w ZUS przypadają one na 1., 5., 6., 10., 15., 20. oraz 25. dzień każdego miesiąca.
Osoby te powinny też otrzymać pisemną decyzję o waloryzacji.
Nie trzeba składać żadnych dodatkowych wniosków o podwyższenie emerytury albo renty. Waloryzacja następuje z urzędu, czyli automatycznie
Podwyżka odbywa się co roku w marcu. Podwyższane są wszystkie świadczenia należne ostatniego dnia lutego. Wysokość podwyżki zależy od tego, ile wyniesie wskaźnik waloryzacji. A ten uwzględnia wzrost cen z poprzedniego roku i co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia z poprzedniego roku.
W tym roku wskaźnik waloryzacji wynosi 106,1 proc. A to oznacza, że świadczenia powinny wzrosnąć o 6,1 proc. To efekt tego, że średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych dla gospodarstw emerytów i rencistów w 2008 roku wyniósł 104,9. Z kolei realny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w 2008 roku w stosunku do 2007 roku wyniósł 6 proc. Tegoroczny wskaźnik waloryzacji stanowi sumę inflacji (4,9 proc.) oraz 20 proc. wzrostu płac (6 x 0,2 = 1,2).
Emeryt i rencista może sprawdzić poprawność podwyżki mnożąc dotychczas otrzymywane świadczenie przez wskaźnik waloryzacji (106,1 proc.). Otrzymany wynik powinien być jego zwaloryzowanym świadczeniem.
Waloryzacja emerytur i rent przesądza też o podwyżce tzw. świadczeń minimalnych i innych świadczeń wypłacanych przez ZUS. Są to:
emerytura, renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i renta rodzinna - wzrosną z 636,29 zł do 675,10 zł,
renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy - wzrośnie z 489,44 zł do 519,30 zł,
renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową i renta rodzinna wypadkowa - wzrosną z 763,55 zł do 810,12 zł,
renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy w związku z wypadkiem lub chorobą zawodową - wzrośnie z 587,33 zł do 623,16 zł.
Zostaną tez podniesione dodatki do emerytur i rent oraz inne świadczenia. Są to m.in.:
dodatek pielęgnacyjny i za tajne nauczanie - wzrośnie z 163,15 zł miesięcznie do 173,10 zł,
dodatek dla sierot zupełnych - wzrośnie z 306,65 zł miesięcznie do 325,36 zł,
dodatek kombatancki i świadczenie w wysokości tego dodatku - wzrośnie z 163,15 zł miesięcznie do 173,10 zł,
świadczenie pieniężne przysługujące osobom deportowanym do pracy przymusowej oraz osadzonym w obozach pracy przez III Rzeszę i ZSRR - wynosi w zależności od liczby pełnych miesięcy trwania pracy od 8,18 zł (za 1 miesiąc) do 163,15 zł (za 20 miesięcy), a wyniesie od 8,68 zł do 173,10 zł,
świadczenie pieniężne dla żołnierzy zastępczej służby wojskowej przymusowo zatrudnionych w kopalniach węgla, kamieniołomach, zakładach wydobywania rud uranu i batalionach budowlanych - w zależności od liczby pełnych miesięcy trwania pracy - wynosi od 8,18 zł (za 1 miesiąc) do 163,15 zł (za 20 miesięcy), a od marca wyniesie od 8,68 zł do 173,10 zł.
Do wszystkich świadczeniobiorców ZUS oprócz podwyższonego świadczenia zakład powinien też wysłać listowną decyzje w sprawie podwyżki. Na liście, w jego nagłówku, znajduje się data wydania decyzji przez ZUS oraz nazwa placówki, która ją wydała. Może ona zawierać, aż trzy informacje o tej placówce. Zawsze będzie na niej widniała nazwa oddziału ZUS, w niektórych przypadkach pieczątka będzie zawierać też nazwę inspektoratu, a gdy świadczeniobiorca ZUS mieszka w małej miejscowości, nazwę biura terenowego.
W nagłówku znajduje się też sygnatura listu (złożona z cyfr i liter). Poniżej ZUS zamieszcza informację o wskaźniku waloryzacji, nowej kwocie świadczenia brutto, kwocie zaliczki pobranej na podatek dochodowy i składce na ubezpieczenie zdrowotne podlegające odliczeniu od podatku oraz informację o kwocie tej składki odliczanej od świadczenia. Poniżej znajduje się informacja o kwocie świadczenia netto.
Na drugiej stronie wydanej przez ZUS decyzji znajduje się tzw. pouczenie oraz informacja.
Od każdej decyzji ZUS przysługuje odwołanie. Gdy emeryt lub rencista ma wątpliwości co do poprawności decyzji dotyczącej podwyżki (może na przykład nie zgadzać się z kwotą obliczoną przez ZUS), ma prawo je złożyć.
Odwołanie od decyzji ZUS trzeba złożyć w ciągu miesiąca od dnia jej doręczenia. Ważne, że jest to data, kiedy świadczeniobiorca otrzymał list, a nie wydania decyzji, która widnieje w jego nagłówku.
ZUS w praktyce przyjmuje, że wydana przez niego decyzja jest doręczona w ciągu siedmiu dni od daty jej wystawienia. Aby więc nie narazić się na to, że Zakład uzna iż świadczeniobiorca zbyt późno składa odwołanie, najlepiej złożyć je jak najszybciej - nie później niż w ciągu pięciu tygodni od daty wystawienia decyzji. Po tej dacie decyzja ZUS staje się prawomocna i nie można się już od niej odwoływać.
Odwołanie trzeba zaadresować do okręgowego sądu pracy i ubezpieczeń społecznych, ale składa się je jednak nie do sądu, ale za pośrednictwem ZUS, który wydał decyzję o podwyżce. Może to być zarówno oddział ZUS, jak również inspektorat czy biuro terenowe. Ważne, aby odwołanie złożyć do tej placówki, która wypłaca świadczenie (jej nazwa znajduje się w nagłówku listu z ZUS).
Odwołanie od decyzji ZUS powinno być złożone w dwóch egzemplarzach
W odwołaniu - trzeba je napisać samodzielnie, bo ZUS nie dysponuje jego wzorem - powinno się podać sygnaturę decyzji ZUS, swoje imię i nazwisko, adres i jakiś numer identyfikacji (najlepiej PESEL) oraz nazwę okręgowego sądu pracy i ubezpieczeń, do której osoba zainteresowana powinna złożyć odwołanie.
Poniżej trzeba też uzasadnić, a więc napisać, w czym naszym zdaniem ZUS się pomylił. Trzeba też opisać swoje roszczenie (np. uważając, że podwyżka jest zbyt niska i trzeba określić, jaką uważa się za poprawną).
Na koniec musi się tam znaleźć czytelny podpis.
ZUS rozpatruje, czy odwołanie i roszczenie zainteresowanego zasługuje na zaspokojenie. Jeśli okaże się, że ZUS stwierdzi, że roszczenie jest zasadne, to załatwia sprawę w swoim zakresie i nie przekazuje jej dalej.
Natomiast jeśli ZUS, do którego wpłynęło odwołanie, stwierdza, że roszczenia są bezzasadne, a więc wszystko według Zakładu jest w porządku, to niezwłocznie przekazuje akta sprawy wraz z odwołaniem zainteresowanego do sądu.
Wtedy świadczeniobiorca może spodziewać się, że już z sądu otrzyma wezwanie na stawienie się na rozprawę, która będzie dotyczyć jego sprawy. Data wyznaczenia takiej rozprawy jest uzależniona od tego, na ile konkretny sąd jest obłożony sprawami do rozstrzygnięcia. Może więc być bardzo różna w zależności od regionu, w którym mieszka świadczeniobiorca.
Emeryt otrzymuje z ZUS świadczenia 20. dnia każdego miesiąca. 23 marca tego roku otrzyma z ZUS listowną decyzję o podwyżce. Jeśli nie będzie się zgadzać z wyliczoną przez ZUS nową kwotą emerytury i będzie chciał złożyć odwołanie, musi pamiętać, że 30-dniowy termin na jego złożenie upływa od daty, kiedy otrzymał z ZUS list o wysokości podwyżki. Powinien więc złożyć odwołanie nie później niż do końca kwietnia.
Poniżej prezentujemy sposób obliczenia podwyżki brutto i netto.
Najpierw trzeba policzyć, ile po waloryzacji powinno wynosić świadczenie brutto.
Otrzymywane w lutym tego roku świadczenie trzeba pomnożyć przez wskaźnik waloryzacji, który wyniesie 106,1. Świadczenie trzeba więc pomnożyć przez 0,061.
Jeśli ktoś otrzymuje 1000 zł emerytury brutto w marcu, powinien otrzymać 1061 zł brutto.
sposób obliczenia świadczenia netto jest bardziej skomplikowany
- od świadczenia brutto (1061 zł) trzeba najpierw odjąć zaliczkę na podatek dochodowy, tj. 190,98 zł (1061 x 18 proc.)
- następnie pomniejszyć tak obliczoną zaliczkę na podatek o 1/12 tzw. kwoty zmniejszającej podatek, tj. 46,33 zł (190,98 - 46,33 = 144,65 zł), a wynik zaokrąglić do pełnych złotych, tj. do kwoty 145 zł
- następnie trzeba obliczyć wysokość składki zdrowotnej finansowaną przez emeryta, czyli 1,25 proc. świadczenia brutto (1061 x 1,25 proc. = 13,26 zł)
- ostatnim krokiem w celu obliczenia emerytury netto jest odjęcie od kwoty brutto sumy zaliczki na podatek dochodowy (pomniejszony o kwotę wolną) oraz składki zdrowotnej finansowanej przez emeryta, tj. 1061 zł - (145 zł + 13,26 zł) = 1061 zł - 158,29 zł = 902,74 zł
Uwaga. Ewentualne groszowe różnice między prezentowanymi wyliczeniami, a kwotą na decyzji z ZUS mogą wynikać z zaokrągleń
Podstawa prawa
Ustawa z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2004 r. nr 39, poz. 353 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.