Tytus walczy z bolszewikami, a potem weźmie się za Krzyżaków
Papcio Chmiel przerwał milczenie i narysował nowe przygody Tytusa, Romka i A’Tomka.
O powrocie z emerytury słynny rysownik poinformował na swojej stronie internetowej. W wydanym z tej okazji specjalnym oświadczeniu ogłosił, że wbrew temu, co mówił wcześniej, nadal zamierza rysować małpę. "Wytrzymałem tylko 2 miesiące na śledzeniu podwyżek rent i emerytur, i koniec! Przerwałem leżenie graficznym odłogiem, wyostrzyłem jeszcze działające jedno oko i machnąłem nowy album TRiA. Ale teraz nie zastrzegam się, że to już na sicher ostatni" - napisał.
Impulsem do pracy była dla Papcia zbliżająca się dziewięćdziesiąta rocznica Bitwy Warszawskiej. Tym razem Tytus, Romek i A’Tomek walczyć będą z czerwonoarmistami pod Ossowem, gdzie rozegrała się jedna z największych potyczek wojny 1920 r.
Chłopcy biorą udział w walkach, w których ginie ksiądz Skorupka. Do naszego zwycięstwa walnie przyczyni się Tytus, który ustrzeli z procy balon z sowieckim zwiadowcą. W finale szympans dostanie order od marszałka Józefa Piłsudskiego - mówi Marek Włodarski, redaktor wydawnictwa Prószyński i S-ka, które opublikuje album. Tom liczący 36 arkuszy dopełnionych przez wyszperane przez Papcia w archiwach artykuły z prasy satyrycznej dotyczące Cudu nad Wisłą, trafi do księgarń 20 maja.
Ale to nie koniec przygód Tytusa. - Papcio jest w świetnej formie. Ciągle rysuje, sam skanuje obrazki, codziennie przysyła mi mejle - dodaje Włodarski.
Wiadomo już, o czym będzie kolejny tom przygód najsłynniejszego szympansa. Tytus i koledzy będą się bić z Krzyżakami pod Grunwaldem. W ten sposób Henryk Chmielewski chce uczcić obchody sześćsetlecia bitwy, która była jednym z największych triumfów polskiego oręża.
Papcio nie zamierza jednak na tym poprzestać. - Będę rysował, dopóki zdrowie pozwoli - powiedział DGP.
Serial o Tytusie, Romku i A’Tomku to najpopularniejszy polski komiks w historii. Pierwszy tom ukazał się w 1957 roku. Do dziś sprzedało się 10 milionów egzemplarzy, a powiedzonka z "Tytusów" weszły do języka codziennego. Bohaterowie Papcia Chmiela trafili też do kina, zaś imieniem Tytusa został nazwany kamień na Marsie.
@RY1@i02/2010/063/i02.2010.063.000.016a.001.jpg@RY2@
Fot. Prószynski i S-ka
W najnowszym albumie Tytus przyczynia się do Cudu nad Wisłą, za co dostaje order od marszałka Piłsudskiego
@RY1@i02/2010/063/i02.2010.063.000.016a.002.jpg@RY2@
Fot. Piotr Gęsicki
Henryk Chmielewski
Cezary Polak
cezary.polak@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu