Narciarze, z Kowalczyk i Małyszem na czele, byli najskuteczniejsi
Największe triumfy w Vancouver święciła Justyna Kowalczyk, która zdobyła trzy medale, każdy w innym kolorze. Biegaczka z Kasiny Wielkiej swój marsz po złoto rozpoczęła od 5. miejsca w biegu na dystansie 10 km stylem dowolnym, później dorzuciła srebro w sprincie. W biegu łączonym na dystansie 15 km po heroicznej walce z Norweżką Kristin Steirą cieszyła się z brązu. Ale największy sukces przyszedł w sobotnim biegu na 30 km techniką klasyczną ze startu wspólnego. Drugie, po wyczynie Wojciecha Fortuny, złoto stało się faktem.
Dwa srebra z Kanady przywiózł skoczek narciarski Adam Małysz, a brąz wywalczyły panczenistki w wyścigu drużynowym.
Nasi reprezentanci punktowali 13 razy (miejsca 1-8). 45 punktów (8 punktowanych pozycji) uzbierali narciarze, 8 pkt biatloniści, 6 pkt panczeniści, a 1 pkt, dzięki 8. pozycji Eweliny Staszulonek, saneczkarze. Bez punktów wracają snowboardziści i łyżwiarze figurowi.
@RY1@i02/2010/041/i02.2010.041.000.019b.001.jpg@RY2@
Polskie medale podczas zimowych igrzysk olimpijskich
mpt
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu