Mocna pozycja polskiej chemii
ROK 2011 ZOSTAŁ PROKLAMOWANY - Międzynarodowym Rokiem Chemii. Dla Polski to szczególny moment, bowiem również w tym roku przypada setna rocznica przyznania Marii Skłodowskiej-Curie Nagrody Nobla
Międzynarodowy Rok Chemii (International Year of Chemistry - IYC 2011) został ustanowiony decyzją Organizacji Narodów Zjednoczonych. Warto więc przybliżyć w tym szczególnym okresie osiągnięcia polskich naukowców, którzy w dziedzinie chemii nie mają się czego wstydzić.
Chemia jest dziś jedną z najmocniejszych dziedzin naukowych w Polsce. Według bazy SciFinder liczba opublikowanych prac na jednego naukowca stawia nasz kraj na wysokiej, 11. pozycji na świecie. Wynik ten jest znakomity, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę, że pod względem liczby ludności Polska znajduje się w czwartej dziesiątce państw świata, a nakłady na badania naukowe od wielu lat były i są u nas kilkukrotnie niższe od średniej europejskiej.
Za ojca polskiej chemii jest uważany Jędrzej Śniadecki. Opracował on podwaliny polskiej terminologii chemicznej, a w 1807 roku wydał pierwszy polski podręcznik chemiczny. Na kartach historii nasi chemicy zapisali się w szczególny sposób.
W połowie XIX wieku Ignacy Łukasiewicz stworzył przemysł naftowy, rządzący dzisiejszym światem. W 1883 roku Karol Olszewski i Zygmunt Wróblewski skroplili tlen, który w tej postaci stosowany jest m.in. jako utleniacz do paliw rakietowych. Do wybitnych chemików należeli również Marceli Nencki i Jan Zaleski, którzy znaleźli wzór chemiczny heminy, co otworzyło drogę do poznania struktury hemoglobiny, podstawowego składnika krwi. Z kolei współpraca Nenckiego z Leonem Marchlewskim pozwoliła wykazać podobieństwo budowy hemoglobiny i chlorofilu i stała się istotną wskazówką sugerującą wspólne pochodzenie roślin i zwierząt.
Najbardziej znaną dziś kobietą chemikiem była, a jakże, Polka - Maria Skłodowska-Curie. W 1898 roku wraz z mężem odkryła polon i rad. Na początku XX wieku rozwijała badania nad promieniotwórczością i współtworzyła nową dziedzinę: radiochemię.
W 1903 roku jako pierwsza kobieta w dziejach otrzymała Nagrodę Nobla, z fizyki, a osiem lat później zdobyła drugą z chemii. W tym roku przypada właśnie setna rocznica tego wydarzenia. Maria Skłodowska-Curie do dziś jest jedyną osobą uhonorowaną tym wyróżnieniem w różnych dziedzinach nauk ścisłych.
W XX wieku Ignacy Mościcki opracował m.in. metodę otrzymywania kwasu azotowego z powietrza, biochemik Kazimierz Funk wyodrębnił pierwszą witaminę B1 i położył podwaliny pod naukę o witaminach, a Kazimierz Fajans znalazł fundamentalne prawo chemii jądrowej - prawo przesunięć promieniotwórczych. Wymienić należy także Jana Czochralskiego (opracował proces wytwarzania dużych kryształów metali oraz półprzewodników, takich jak krzem) i Wojciecha Świętosławskiego (wynalazł sposób wyznaczania ciepła parowania).
Nauki ścisłe w Polsce od lat są na światowym poziomie, nieproporcjonalnie wysokim w stosunku do nakładów, jakie są przeznaczane na ich rozwój.
- W ostatnich kilkunastu latach środowisko polskich chemików przekonało się do publikowania w najlepszych czasopismach chemicznych, co zasadniczo zwiększa liczbę cytowań. Rezultatem jest wzrost znaczenia polskiej chemii w świecie, organizowanie coraz większej liczby kongresów światowych i coraz szersza współpraca międzynarodowa - mówi prof. dr hab. Bogdan Marciniec z Wydziału Chemii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, członek rzeczywisty PAN. Według niego w niektórych specjalnościach jesteśmy nawet powyżej średniej światowej.
Środki czyszczące, leki czy paliwa nie istniałyby bez złożonych procesów chemicznych, wykorzystywanych na każdym etapie produkcji przemysłowej. Wiele przedmiotów codziennego użytku, takich jak blaty kuchenne, talerze, wykładziny ścienne i dywanowe, tkaniny, a nawet obudowy komputerów i telefonów komórkowych, to produkty nowoczesnej chemii. Kryje się ona niemal za każdym przedmiotem i produktem, z jakim mamy do czynienia w codziennym życiu. Nawet spożywane przez nas jedzenie jest w istotnej części przetworzone chemicznie, a jego podstawowe składniki zostały wyprodukowane dzięki nawozom sztucznym, zawierającym precyzyjnie kontrolowane ilości pierwiastków sprzyjających wzrostowi roślin.
- Nawozy sztuczne są tak ważne dla naszej cywilizacji, że gdyby nagle wycofano je z użycia, w ciągu roku z głodu umarłby prawdopodobnie co trzeci - czwarty człowiek na świecie - podkreśla prof. dr hab. Robert Hołyst z Instytutu Chemii Fizycznej PAN.
@RY1@i02/2011/125/i02.2011.125.167.003a.001.jpg@RY2@
Fot. Bloomberg
Chemia jest dziś jedną z najmocniejszych dziedzin naukowych w Polsce. Liczba opublikowanych prac na jednego naukowca stawia nasz kraj na wysokiej, 11. pozycji na świecie
Michał Duszczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu