Zobaczmy, co tam w PISF-ie piszczy
Polski Instytut Sztuki Filmowej działa już od pięciu lat. Jak jego działalność wpływa na ogólny kształt produkcji filmowej w Polsce?
Początek roku daje powody do zadowolenia z działalności PISF. Do programu festiwalu Sundance zakwalifikował się film Lecha Majewskiego "Młyn i krzyż". Grają w nim Rutger Hauer, Charlotte Rampling i Michael York. Akcja rozgrywa się na planie obrazu Petera Bruegla starszego z 1564 roku. Zostanie pokazany w sekcji New Frontier prezentującej filmy najbardziej innowacyjne i oryginalne. Kolejna koprodukcja z finansowym wkładem instytutu - opowiadający o szmalcownikach "Ukryci" Agnieszki Holland - według niepotwierdzonych jeszcze wieści najprawdopodobniej będzie mieć premierę już za miesiąc, podczas Berlinale.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.