Pięćdziesięciolatkowie mają źle w Polsce. Za granicą przeciwnie
Polscy pracodawcy niechętnie zatrudniają osoby po 50. roku życia. Za to zagraniczne firmy nie mają nic przeciwko starszym specjalistom, opiekunkom, fachowcom i kierowcom
Z danych agencji rekrutujących pracowników za granicę wynika, że najchętniej osoby dojrzałe przyjmują niemieckie, belgijskie, a także francuskie firmy z sektora finansowego, budowlanego, usługowego i transportowego. Na przykład w agencji Express aż 70 proc. osób wyjeżdżających do pracy przy opiece nad osobami starszymi to ludzie po 50. roku życia. Podobnie jest w firmie Adecco czy Work Service. Dużo osób po pięćdziesiątce wyjeżdża też jako kierowcy ciężarówek, elektrycy, stolarze, a także jako specjaliści i wysokiej klasy menedżerowie. W przypadku tych ostatnich warunkiem z reguły jest jednak biegła znajomość języka.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.