Dziennik Gazeta Prawana logo

Warszawa pępek świata

29 czerwca 2018

Jeśli w stolicy nie spadł jeszcze śnieg, to znaczy, że w Polsce nie ma zimy

Tak, jednym zdaniem, można by scharakteryzować zjawisko warszawocentryzmu, panującego nam niemiłościwie i niszczącego życie publiczne tudzież gospodarcze kraju. Zjawisko, które coraz bardziej się nasila, przybierając kuriozalne nieraz formy. Warszawa gardzi prowincją, uważa się za lepszą od reszty. A interior nienawidzi warszawki, szydzi z niej i kpi. Ale w głębi ducha zazdrości. Bo jeśli kariera, jeśli lepsze życie - to tylko tam. Więc wszyscy ciągną do stolicy. Natomiast ci, co pozostali na starych śmieciach, mogą śledzić paski hot news z informacjami, że przed świętami nie otworzą drugiej linii metra. Że resztę kraju to nie bardzo obchodzi? Jak to? Przecież metro, podobnie jak Warszawa i matka, jest tylko jedno.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.