Dziennik Gazeta Prawana logo

Potulny jak Polak

26 czerwca 2018

Demonstracje, petycje, bojkoty? Nie, dziękuję. Przez lata Polacy walczyli przeciwko obcym najeźdźcom. Teraz mają problemy, by nauczyć się, jak protestować przeciw legalnie wybranej władzy. Najczęściej robią to ci, którym się najlepiej powodzi

Insurekcja kościuszkowska. Powstanie listopadowe. Styczniowe. Wielkopolskie. Powstania śląskie. Powstanie warszawskie. Czerwiec 56. Grudzień 70. "Solidarność". Wyliczenie tylko części polskich protestów, powstań i buntów robi wrażenie. Nawet bez podawania liczby ofiar. Nasze przeświadczenie o tym, że jesteśmy narodem wiecznych kontestatorów, że tylko iskra wystarczy, byśmy rzucili wszystko i ruszyli na barykady, ma bardzo mocne uzasadnienie historyczne. Od zawsze walczyliśmy o wolność. Niechęć do władzy i przemożną ochotę do protestu wysysaliśmy z mlekiem matki. Tymczasem najnowsze badania pokazują, że skłonność do protestowania najwyraźniej nieco w nas przygasła i jest dużo silniejsza u większości narodów Starego Kontynentu.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.