Mamy miejsca dla 27 tys. uchodźców
Gdyby sami stanęli na naszej granicy, rocznie wydawalibyśmy na ich utrzymanie około 0,5 mld zł
Formalnie i oficjalnie w ośrodkach dla cudzoziemców mamy 3136 miejsc. Ale już w 2014 r. Urząd ds. Cudzoziemców przygotował plan na wypadek, gdyby to nie wystarczyło. - Miało to związek z sytuacją na Ukrainie, ale plan może mieć zastosowanie również teraz - przyznaje jeden z urzędników bezpośrednio odpowiedzialny za opiekę nad cudzoziemcami. I zdradza: "Wytypowanych zostało 161 ośrodków dysponujących 27 tys. miejsc".
Jednak zakwaterowanie dla uchodźców to jedno, a sfinansowanie ich pobytu to drugie. Wydatki na pomoc socjalną dla nich nie stanowią dużej części naszego budżetu. W ostatnich latach wahały się w zakresie 42-57 mln zł. Średnio na utrzymanie cudzoziemca wnioskującego o status uchodźcy wydawano rocznie ok. 16 tys. zł.
Za tymi, których przyjmiemy w ramach uzgodnień unijnych, idzie pomoc z Brukseli: 6-10 tys. euro na osobę. Co innego jednak, gdyby przybysz sam stanął na naszej granicy. Wtedy mógłby liczyć na takie wsparcie jak obecnie Czeczeni czy Ukraińcy, czyli do rozpatrzenia wniosku koszt jego utrzymania byłby zbliżony do wspomnianych 16 tys. zł. A to przy przemnożeniu przez 30 tys. miejsc daje 480 mln zł.
- Nie panikujmy, nie jesteśmy dla nich państwem docelowym - uspokaja szefowa Polskiego Forum Migracyjnego Agnieszka Kosowicz. Nawet jeśli uchodźcy się u nas pojawią, to raczej po to, by od nas uciec na Zachód.
@RY1@i02/2015/173/i02.2015.173.00000010e.802.jpg@RY2@
WYDATKI NA POMOC OSOBOM STARAJĄCYM SIĘ O STATUS UCHODŹCY W POLSCE
Sylwia Czubkowska
A4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu