Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Unia pomoże w opiece nad starszymi

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Liczba osób w wieku powyżej 80. roku życia dynamicznie wzrasta. Wiele rodzin staje przed dylematem: praca czy opieka nad krewnym. Zapewnienie dziennej opieki pomoże połączyć życie rodzinne z zawodowym

W ciągu ostatniego ćwierćwiecza w naszym kraju zmieniło się niemal wszystko. Jedno pozostaje jednak niezmienne - dla zdecydowanej większości Polaków podstawową wartością nadal jest rodzina. Szczęście rodzinne przedkładamy nad wszelkie inne cele i dążenia. Według badania CBOS 85 proc. z nas stoi na stanowisku, że człowiekowi potrzebna jest rodzina, a 29 proc. chciałoby, aby była ona duża i wielopokoleniowa. To dziadkom najchętniej powierzamy opiekę nad dziećmi, z drugiej zaś strony na starość chcielibyśmy móc liczyć na wsparcie młodszego pokolenia. Tu jednak pojawia się narastający problem. Liczba najstarszych osób, powyżej 80. roku życia, rośnie w Polsce bardzo szybko. Według prognoz demograficznych do 2030 r. ich populacja ma się zwiększyć z obecnych niespełna 1,5 mln do ok. 2,2 mln osób. A sędziwy wiek, niestety, niesie ze sobą nie tylko mądrość życiową, ale i coraz słabszą kondycję oraz choroby.

Rodzinny obowiązek

Zdecydowana większość z nas jest zdania, że najlepszą opcją jest zapewnienie opieki nad osobą starszą w domu, przez bliskich lub opiekunów. Badanie Polskiego Towarzystwa Gerontologicznego pokazało, że 60 proc. osób starszych rzeczywiście korzysta ze wsparcia młodego pokolenia w zakresie prac domowych, niemal co druga w robieniu zakupów i załatwianiu spraw urzędowych, a 41 proc. w zakresie opieki pielęgnacyjnej. Jednocześnie jednak obawa, że opieka nad osobą starszą przerośnie rodzinę i odbije się negatywnie na życiu zawodowym, powoduje, że aż 44 proc. Polaków nie wyklucza umieszczenia krewnego w ośrodku opieki.

- Spodziewany w nadchodzących dekadach szybki wzrost liczby osób bardzo starych nasuwa pytanie, czy jesteśmy przygotowani na wyzwania związane m.in. z koniecznością zorganizowania wsparcia środowiskowego i instytucjonalnego tym spośród najstarszych, niesamodzielnych Polaków, którym wsparcia nie udzieli rodzina - podkreśla dr hab. Piotr Szukalski, socjolog z Uniwersytetu Łódzkiego.

Indywidualne podejście

Inicjatywy mające na celu zapewnienie opieki jak najlepiej dostosowanej do potrzeb osób starszych finansowane będą w najbliższych latach między innymi z Funduszy Europejskich. To zupełnie nowy obszar interwencji, określany jako "usługi społeczne ogólnego interesu". Łącznie około 1 mld euro przewidziane jest na ten cel w programie krajowym Wiedza Edukacja Rozwój i w programach regionalnych. Szczególny nacisk kładziony będzie na proces deinstytucjonalizacji usług na rzecz osób potrzebujących opieki i wprowadzenie na jak największą skalę usług niestacjonarnych.

W dużym uproszczeniu oznacza to zapewnienie osobom potrzebującym opieki takich usług, które pozwolą im jak najdłużej pozostać w swoich domach, rodzinach i lokalnej społeczności. Z kolei gdy nie będzie to możliwe, stworzenie im warunków zamieszkiwania jak najbardziej zbliżonych do tych domowych, w których możliwe będzie utrzymywanie kontaktów z rodziną, przyjaciółmi i uczestniczenie w życiu społecznym.

- Proces deinstytucjonalizacji nie oznacza likwidowania tradycyjnych instytucji opieki, ale zmianę podejścia do świadczenia usług. Najważniejszy jest ich odbiorca. Jego potrzeby muszą być nadrzędne względem sposobu organizacji takiej placówki. W związku z tym Fundusze Europejskie będą wspierać wyłącznie te usługi, które są świadczone w lokalnej społeczności - wyjaśnia Piotr Popa, rzecznik prasowy Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju. Przykładem może być zapewnienie zawodowej opiekunki dziennej lub tworzenie domów dziennej opieki dla osób starszych (np. z chorobą Alzhaimera), aby w ciągu dnia osoby te miały opiekę specjalistów i zajęcia, które pozwolą im jak najdłużej zachowywać sprawność fizyczną, intelektualną, psychiczną na miarę ich możliwości, a po południu spędzać czas z rodziną - dodaje. Dofinansowane będzie też tworzenie placówek całodobowej opieki nad starszymi, ale tylko niewielkich, zapewniających warunki zbliżone do domowych.

Praca plus rodzina

Wprowadzenie usług wspierających opiekę nad osobami starszymi, ale również niepełnosprawnymi (w tym intelektualnie) ma dodatkowy aspekt. Członkowie rodziny nie będą zmuszeni do dokonywania wyborów: praca czy opieka nad bliskim. Jest to bardzo istotne, z badania Rządowej Rady Ludnościowej "O sytuacji ludzi starszych" wynika bowiem, że 74,1 proc. opiekunów troszczy się o osobę starszą dłużej niż dwa lata. 66,6 proc. badanych poświęca na to do pięciu godzin dziennie, 18,2 proc. badanych co najmniej 12 godzin na dobę, a 9,2 proc. pełni opiekę przez 24 godzinę na dobę. Brak wsparcia w takiej sytuacji może prowadzić do problemów z powrotem opiekunów na rynek pracy i pojawieniem się poważnych konsekwencji społecznych dla nich samych, jak i ich najbliższej rodziny.

@RY1@i02/2015/093/i02.2015.093.00000240a.803.jpg@RY2@

Jak chcemy żyć na stare lata

Monika Niewinowska

monika.niewinowska@infor.pl

Projekt realizowany w ramach konkursu dotacji organizowanego przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju, współfinansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Programu Operacyjnego Pomoc Techniczna.

@RY1@i02/2015/093/i02.2015.093.00000240a.804.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.