Cudzoziemcy zakorkowali urzędy wojewódzkie
ADMINISTRACJA Przeciążył je boom migracyjny. Efekt: wielomiesięczne oczekiwania na karty pobytu, kolejki, a nawet bójki w urzędach
Margarita przyjechała do Polski z Rosji pod koniec ubiegłego roku. Na początku pracowała na podstawie oświadczenia o zamiarze powierzenia pracy obcokrajowcowi. To prosta procedura, dostępna dla pracowników z Rosji, Ukrainy, Białorusi, Mołdawii, Armenii i Gruzji. Takie pozwolenie jest ważne pół roku. - 11 kwietnia, kiedy zaczął się zbliżać termin wygaśnięcia tego dokumentu, złożyliśmy wniosek o pobyt czasowy i pracę. Proszę sobie wyobrazić, że do tej pory, czyli przez osiem miesięcy, nie uzyskaliśmy dokumentu - rozkłada ręce Marcin Zarzecki, założyciel firmy Quotiss tworzącej oprogramowanie dla branży logistycznej, w której pracuje Rosjanka.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.