Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto czyta, ten błądzi

29 czerwca 2018

Paradoks: w kraju, gdzie czytelnictwo jest na dolnych poziomach skali europejskiej, obowiązuje tabu mówiące o zakazie wyrzucania czy niszczenia książek. Choć większość tego, co nam oferuje rynek, nadaje się wyłącznie do śmieci. Trudno się dziwić: każdego dnia na księgarskie półki trafiają 74 nowe tytuły. Arcydzieła?

Czytanie książek zawsze było zajęciem dla wybranych. Czytała, czyta, czytać będzie wąska grupa. Choć niekoniecznie elita intelektualna, jak się niektórym wydaje. Więc gromadne lamenty nad skundleniem kulturalnym naszego społeczeństwa są niepotrzebne. Stanowią wyraz pięknoduchostwa humanistów, zdziwionych tym, że inni nie podzielają ich nawyków i pasji życiowych. Albo hipokryzji wydawców, wściekłych, że ciemny lud nie czyta wszystkiego, co ci im wciskają. Gdy dla higieny psychicznej, tudzież intelektualnej, lepiej wybrać się na spacer albo na siłownię, niż obcować z którymś z grafomańskich "dzieł", jakie zalewają księgarskie półki. Poleżeć do góry brzuchem, pomyśleć, popatrzyć w gwiazdy.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.